Prognoza ABG Ster-Projektu na 2005 r. zakładała, że obroty skonsolidowane sięgną 302 mln zł, a zysk netto 25,7 mln zł. Spółka nie opublikowała jeszcze raportu za IV kw. ub.r. ale, jak twierdzi Dariusz Brzeski, prezes ABG Ster-Projektu, plan został wykonany. - Nasze założenia na ubiegły rok są aktualne - powiedział wczoraj. Prawdopodobnie w pozycji przychodów zostały znacznie przekroczone. Już po dziewięciu miesiącach obroty wynosiły 254 mln zł, a w ostatnim kwartale ub.r. ABG Ster-Projekt realizował m.in. dużą umowę z MEN (za 60 mln zł) na dostawę komputerów dla szkół. Dlatego już w listopadzie prezes Brzeski szacował, że sprzedaż w 2005 r. sięgnie 350-360 mln zł. W środę nie chciał skomentować tych liczb.
Zapowiedział natomiast, że zarząd będzie rekomendować przeznaczenie 20% zysku za ub.r. do podziału wśród udziałowców. Jeśli projekt znajdzie poparcie akcjonariuszy, dywidenda wyniesie ok. 5 mln zł, czyli niecałe 8 groszy na papier.
Zysk bez dywidendy
- W naszym wyniku za 2005 r. znaczącą pozycję stanowiła dywidenda od spółki zależnej DRQ. Prognoza na 2006 r. nie uwzględnia tej pozycji - tłumaczył prezes ABG Ster-Projektu. Przyznał jednak, że zawiera kilkumilionowy zysk ze sprzedaży nieruchomości. W 2005 r. DRQ przekazał giełdowej firmie 3,4 mln zł. - W tym roku zdecydowaliśmy, że pieniądze zarobione przez podmioty zależne nie będą transferowane do spółki matki, ale zostaną przeznaczone na ich rozwój - mówił prezes.
Przy takim założeniu (że bazą do porównań będzie rezultat za ub.r. bez dywidendy z DRQ) zysk netto ABG Ster-Projektu między 2006 a 2005 r. powiększy się o 22%. - Uważamy, że jest to bardzo dobry wynik, tym bardziej że wcześniej deklarowaliśmy, iż dynamika wzrostu zysku będzie kilkunastoprocentowa - stwierdził D. Brzeski.