Zarówno na rynku akcji, jak i obligacji ostatnie dni upływały pod znakiem wzrostu zmienności. Natomiast złoty wciąż porusza się w trendzie horyzontalnym. Wciąż głównym źródłem zmienności pozostaje kurs EUR/USD, który zachęca do spekulacji na USD/PLN. Na koniec środowej sesji kurs EUR/PLN kwotowany był na poziomie 3,8200, gdy USD/PLN na 3,1650. Kurs EUR/USD był na poziomie 1,2090.
Długoterminowy trend złotego wciąż pozostaje wzrostowy, jednak w najbliższym czasie kierunek rynku powinien zależeć od czynników czysto technicznych. Wsparcie dla EUR/PLN jest na 3,80, opór na 3,8400. Te poziomy będą determinowały strategię krótkoterminowych graczy. Wydaje mi się, że jest chyba zbyt wcześnie na powrót EUR/PLN do trendu spadowego.
Kurs EUR/USD natomiast konsoliduje się przy ważnym poziomie wsparcia na 1,2080. Wczorajszy komunikat Fed nie dał jasnych sygnałów zakończenia podwyżek stóp procentowych, co jest czynnikiem wspierającym walutę amerykańską. Wydaje się jednak, że wzrost zmienności wystąpi dopiero po publikacji piątkowych danych o nowych miejscach pracy w sektorze pozarolniczym gospodarki amerykańskiej.