Kęsicki powiedział, że w najbliższym czasie na kurs złotego będzie miała wpływ głównie polityka i sygnały na temat sprzedaży walut obcych pozyskanych w wyniku sprzedaży obligacji nominowanych w walutach bądź jej braku.
"Jeśli złoty przełamie poziom 3,80, to powinien się dalej umocnić, z kolei jeśli osłabi się powyżej 3,84, to będzie to tylko korekta w trendzie wzrostowym naszej waluty" - powiedział.
W czwartek o godzinie 9:44 inwestorzy płacili za euro średnio 3,8280 zł. Dolar wart był 3,1770 zł. Odchylenie od starego parytetu wynosiło 17,46% (wyliczenia Kredyt Banku). Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,2050 USD.
W środę o godzinie 16:28 euro kosztowało średnio 3,8390 zł, natomiast dolar był warty 3,1675 zł. Odchylenie od starego parytetu wynosiło 17,4% (wyliczenia TMS). Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,2120 USD. (ISB)
maza/tom