Reklama

Trwa wyścig o europejskie domeny

Już od 7 lutego firmy będą mogły rejestrować domenę europejską "eu", związaną ze swoją nazwą. W Polsce działa jedenaście podmiotów, które mają akredytacje konsorcjum EURiD i świadczą usługi pośrednictwa w tym zakresie.

Publikacja: 06.02.2006 08:38

Przygotowania do utworzenia wspólnej, europejskiej domeny internetowej trwały od lat 90. ubiegłego wieku. Dopiero jednak w 2003 r. Komisja Europejska rozstrzygnęła przetarg na wybór podmiotu, który miał się zająć administrowaniem nowo powstającej domeny "eu". Z pojedynku zwycięsko wyszło konsorcjum EURiD - the European Registry for Internet Domains. Tworzą je firmy zarządzające domenami krajowymi z Włoch, Belgii i Szwecji oraz stowarzyszone instytucje z krajów kandydackich.

Europejska wizytówka

Pretekstem do rozpoczęcia prac nad nową, wspólną domeną dla wszystkich krajów Unii Europejskiej stały się rosnące problemy z rejestrowaniem tradycyjnych domen w poszczególnych krajach. Sprawa była coraz częściej poruszana przez przedsiębiorców czy osoby fizyczne. Domena "eu" ma rozwiązać te problemy. Ma stać się również europejskim odpowiednikiem domen "com" czy "us" oraz - na co liczą inicjatorzy jej powołania - czynnikiem identyfikującym właściciela danej strony internetowej ze społecznością europejską. Po wspólnej walucie przyszła kolej na wspólny adres internetowy.

Nie można również pomijać kwestii marketingowych, które wynikają z używania jednej domeny europejskiej. Jest ona doskonałym sposobem promocji firmy i jej produktów. Znacznie tańszym i skuteczniejszym niż używanie domen narodowych, takich jak "pl" czy "de". Klient nie musi wiedzieć, czy interesujący go podmiot ma siedzibę w Polsce czy innym kraju. Wystarczy, że wpisze do przeglądarki nazwę firmy z domeną "eu".

Jak to się robi

Reklama
Reklama

Przy rejestrowaniu domen europejskich, EURiD kieruje się zasadą, że wnioskującym może być jedynie podmiot lub osoby, które mają siedzibę lub mieszkają w Unii Europejskiej. Proces rejestracji podzielono na trzy etapy. Od 7 grudnia ub.r. trwa tzw. okres wstępny (sunrise period). W pierwszej jego części (do 6 lutego) wnioski o swoje domeny "eu" mogą składać instytucje publiczne (także np. urzędy czy miasta) oraz posiadacze znaków towarowych, związanych z rejestrowaną nazwą domeny. W fazie drugiej (od 7 lutego) wnioski o rejestrację będą mogły składać pozostałe firmy lub instytucje, które legitymują się różnymi prawami pierwszeństwa. Za takie uważa się m.in. nazwy spółek, podmiotów gospodarczych i inne nazwy handlowe. Są to również charakterystyczne tytuły chronionych dzieł literackich i dzieł sztuki oraz niezarejestrowane znaki towarowe. Od 7 kwietnia 2006 r. swoją domenę "eu" będzie mogła zarejestrować każda firma, instytucja czy osoba mająca siedzibę (mieszkająca) w Unii Europejskiej.

We wszystkich trzech etapach rejestracja domen odbywa się na zasadzie: kto pierwszy, ten lepszy. Oczywiście, jest warunek, że wnioskodawca wykaże prawa do danego znaku czy nazwy. Reguła dotyczy tylko rejestracji w pierwszych dwóch fazach. Za każdym razem dokumenty składane za pośrednictwem polskich rejestratorów są przesyłane do EURiD-u i później weryfikowane przez firmę doradczą PricewaterhouseCoopers.

Gdzie się zgłosić

Żeby zarejestrować domenę, trzeba skorzystać z pośrednictwa akredytowanych przez EURiD rejestratorów, którzy działają w państwach członkowskich Unii Europejskiej. Na liście (dostępnej na witrynie internetowej www.eurid.org) jest obecnie co najmniej kilkaset firm, w tym 11 firm z Polski. Jest także kilkanaście firm zagranicznych, które zadeklarowały gotowość obsługi klientów w języku polskim.

Do wniosku o rejestrację, w przypadku gdy chcemy zarejestrować domenę brzmiącą jak nazwa firmy, należy dołączyć wyciąg z właściwej ewidencji działalności gospodarczej lub właściwego rejestru handlowego. Alternatywnym dokumentem może być świadectwo założenia firmy. W ostateczności możemy posłużyć się podpisanym oświadczeniem, wystawionym przez rejestr działalności gospodarczej lub handlowy albo właściwe władze publiczne lub notariusza.Koszty zarejestrowania domeny "eu" nie są zbyt wygórowane i zależą od okresu, kiedy składany jest wniosek. Najdroższe są pierwsze fazy. Wynika to z wysokich kosztów rozpatrywania wniosków, w których klient będzie musiał udowadniać prawa do domeny. W tym przypadku koszt rejestracji i rocznego utrzymania domeny sięga, w zależności od rejestratora, kilkuset złotych. Firma Home.pl (lider na polskim rynku domen internetowych), która dysponuje niezbędnymi akredytacjami, za wniosek, rejestrację i roczne utrzymanie domeny "eu" w tzw. I fazie sunrise (czyli do 7 lutego) pobiera 399 zł. Druga faza sunrise (do 7 kwietnia) jest droższa i kosztuje 499 zł. W kolejnym etapie cena spada do 49 zł.

Internetowy adres

Reklama
Reklama

Domena internetowa to nic innego, jak adres internetowy, pod którym można znaleźć witrynę w sieci. Dlatego właściwie dobrana i łatwa do zapamiętania domena jest prostym i tanim sposobem promowania serwisu internetowego. Stąd wartość najpopularniejszych domen liczona jest w milionach dolarów.

Domena składa się z dwóch podstawowych części. Przed kropką znajduje sie nazwa domeny. Druga część, czyli właściwa domena, znajduje się po kropce. Najczęściej, potocznie określana jest mianem "rozszerzenie". Najpopularniejsze domeny światowe, nie związane z żadnym krajem, kończą się "com". Domeny krajowe wskazują, z jakiego państwa pochodzi właściciel witryny. Polska domena to "pl".

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama