Spółka musi złożyć oświadczenie o przestrzeganiu ładu korporacyjnego. Kodeks funkcjonuje zgodnie z zasadą "przestrzegaj albo się wytłumacz" (comply or explain). Spółki publiczne nie mają zatem pozytywnego obowiązku respektować Kodeksu, lecz mogą zrezygnować z przestrzegania poszczególnych bądź nawet wszystkich zasad Kodeksu, bez ponoszenia żadnych negatywnych konsekwencji prawnych. Nie mogą jednak bez konsekwencji zrezygnować z obowiązku przekazania oświadczenia o przestrzeganiu (bądź nie) zasad Kodeksu oraz z obowiązku wyjaśnienia, dlaczego pewne zasady nie będą przestrzegane. Taki obowiązek wynika z Regulaminu Giełdy. Zgodnie z nim, spółka publiczna musi corocznie składać takie oświadczenie Giełdzie i podawać jego treść do wiadomości publicznej. Spółka musi też informować o zmianach w zakresie przestrzegania zasad ładu korporacyjnego, a także o każdym przypadku zajścia w spółce zdarzenia sprzecznego z zasadą, której przestrzeganie spółka deklarowała. Niezłożenie któregokolwiek z tych oświadczeń będzie naruszeniem Regulaminu Giełdy. Nie jest on wprawdzie prawem, ale jego naruszenie może rodzić sankcje organizacyjne określone w regulaminie - teoretycznie nawet wykluczenie z obrotu na giełdzie.
Czy informacja o przestrzeganiu zasad ładu korporacyjnego może być informacją istotną dotyczącą spółki?
Składane przez spółkę oświadczenie o przestrzeganiu bądź nieprzestrzeganiu Kodeksu Dobrych Praktyk jest informacją dotyczącą spółki publicznej, i to zwykle informacją, która spełnia kryterium istotności. To informacja, która może wpływać na cenę akcji firmy. Informacje takie w spółkach publicznych podlegają obowiązkowi niezwłocznego ujawnienia. I ten obowiązek jest określony wprost w ustawie o ofercie publicznej, jest już normą prawa. Wyobraźmy sobie sytuację, że spółka deklaruje przestrzeganie zasady 19. Kodeksu, zgodnie z którą członkowie rady nadzorczej powinni mieć należyte wykształcenie, doświadczenie zawodowe i wysoki poziom moralny. Inwestorzy, kupując akcje tej firmy, mają uzasadnione przekonanie, że będzie nadzorowana przez profesjonalistów. Nagle jednak główny akcjonariusz spółki proponuje, aby do rady nadzorczej powołać w całości jego ulubioną drużynę piłkarzy ręcznych, w nagrodę za zdobyty Puchar Polski. Członkowie drużyny są wspaniałymi sportowcami i z pewnością niektórzy też mają wysoki poziom moralny, ale nie bardzo znają się na spółkach kapitałowych. Czy akcjonariusz ma prawo zgłaszać takie kandydatury i głosować za ich przyjęciem? Oczywiście tak, i nie jest to zabronione przez prawo, ale stanowi jednak naruszenie zasad Kodeksu. Wprawdzie Regulamin Giełdy nakazuje ujawniać informację o naruszeniu zasad Kodeksu dopiero w raporcie kwartalnym, ale można z dużym prawdopodobieństwem przyjąć, że informacja aż o tak poważnym odstępstwie od zasad Kodeksu może być uznana za istotną informację dotyczącą spółki i, jako taka, powinna być niezwłocznie ujawniona przez nią zgodnie z wymogami obowiązków informacyjnych spółek publicznych, określonymi w ustawie o ofercie publicznej. Brak takiego ujawnienia będzie już naruszeniem tych obowiązków i będzie rodził całkiem poważną odpowiedzialność karną czy cywilną określoną w tej ustawie.
Czy można przenieść pewne zasady ładu korporacyjnego do regulacji wewnętrznych i statutów spółek? Jakie mogą być tego konsekwencje?
Spółki mają możliwość "zmuszenia" swoich organów do stosowania zasad Kodeksu Dobrych Praktyk poprzez powtórzenie tych zasad w statucie lub innych regulacjach wewnętrznych spółki. Sam Kodeks zresztą niekiedy wymaga, aby statut spółki czy regulaminy jej organów regulowały pewne kwestie z zakresu ładu korporacyjnego. Przykładowo, statut powinien określić szczegółowe kryteria oceny niezależności członka rady nadzorczej. Inne zasady Kodeksu mogą zostać wprowadzone do statutu decyzją spółki, np. zasada mówiąca o udziale członków zarządu w posiedzeniach rady nadzorczej czy nakaz okresowej zmiany biegłego rewidenta. Naruszenie zasad ładu korporacyjnego, zapisanych w statucie, będzie już się wiązało dla firmy z konkretnymi konsekwencjami w sferze korporacyjnej, takimi jak możliwość uchylenia uchwał czy innych czynności spółki podjętych z naruszeniem statutu bądź konsekwencjami osobistymi dla członka władz, który postępuje wbrew statutowi (np. możliwość odwołania z zarządu lub odpowiedzialność cywilna za szkody poniesione przez spółkę bądź akcjonariuszy).
Rozwiązania z zakresu ładu korporacyjnego mogą też znaleźć się w umowach łączących spółkę z członkami jej władz, np. obowiązek unikania konfliktu interesów albo zasady inwestowania w papiery wartościowe firmy. W takim przypadku naruszenie Kodeksu będzie też stanowiło naruszenie umowy o pracę, co dla członka zarządu może oznaczać konsekwencje z zakresu prawa pracy, czyli wypowiedzenie umowy o pracę lub odpowiedzialność odszkodowawczą.