Reklama

Zbliża się druga część batalii o WSiP

Po nieoczekiwanej rezygnacji Barbary Sadowskiej-Rychter, reprezentanci załogi stracili przewagę w radzie nadzorczej WSiP. Co więcej, po marcowym walnym zgromadzeniu mogą się znaleźć w mniejszości.

Publikacja: 08.02.2006 07:08

W czerwcu ubiegłego roku akcjonariusze WSiP ustalili, że rada nadzorcza będzie się składać z 9 członków. Od ostatniego piątku liczy jednak tylko 6 osób. Z rady odeszła B. Sadowska--Rychter, która pełniła funkcję sekretarza. - Nie udzielam wywiadów w tej sprawie - powiedziała. Jej obowiązki przejęła Izabela Handel (także wybrana przez załogę).

Okrojona rada

Wcześniej radę opuścili Bogusław Dąbrowski (jest prezesem spółki), a niedawno Marek Rocki (został senatorem). Od tego momentu reprezentanci załogi mieli jednoosobową przewagę w radzie, ale jej nie wykorzystali. Nie doszło do zmian w zarządzie, mimo że chcieli tego pracownicy, ani nie wstrzymano restrukturyzacji spółki (zakłada zmniejszenie liczby etatów w tym roku do poniżej 300).

Od piątku w radzie jest pat: pracownicy mają trzech przedstawicieli, tyle samo fundusze i Zbigniew Jakubas. Na ostatnim posiedzeniu instytucje dysponowały jednak mniejszą siłą, bo nie stawił się jeden z wyznaczonych przez nie członków. W efekcie nad uchwałą mówiącą o akceptacji strategii zarządu dla WSiP na lata 2006-2008 głosowało 5 osób. Ponieważ dwie osoby były "za", dwie "przeciw", a jedna się wstrzymała - uchwała nie została podjęta.

Zarząd WSiP nie zamierza uzupełniać czy poprawiać strategii przedstawionej radzie. Fakt, że rada nie podjęła odpowiedniej uchwały władze spółki tłumaczą frekwencją. - Zarząd zamierza ponownie przedstawić strategię do zaopiniowania radzie, niezwłocznie po uzupełnieniu jej składu przez najbliższe walne zgromadzenie, które odbędzie się 14 marca - poinformował Piotr Bieżuński odpowiedzialny w WSiP za relacje inwestorskie.

Reklama
Reklama

Zbigniew Jakubas, akcjonariusz i członek rady, jest wręcz przekonany, że strategia zostanie przyjęta później. Nie przewiduje też, aby zarząd zrezygnował z redukcji zatrudnienia. Sądzi, że zostanie zakończona w ciągu 1,5 miesiąca, a odprawy będą kosztowały WSiP w tym roku ok. 6 mln zł.

Pod presją

Dlaczego B. Sadowska-Rychter zdecydowała się odejść z rady? Według Z. Jakubasa, powodem była presja pracowników. Jak twierdzi inwestor, domagali się odwołania zarządu, który wdraża w życie plan restrukturyzacji WSiP, obejmujący sporą redukcję zatrudnienia.

Ludwik Przyłuski, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w WSiP, powiedział nam, że dzień przed piątkowym posiedzeniem pracownicy spotkali się z członkami rady, których wybrali. Przedstawiali swoje opinie nt. działań podjętych przez ich reprezentantów. A te "nie były najlepsze".

Dlatego załoga zamierza wymienić reprezentantów w radzie. Czy spróbuje wymienić także pozostałe dwie osoby (Izabelę Handel i Romana Ostrowskiego), czy jedynie wybierze następcę Sadowskiej-Rychter - nie wiadomo. Po pierwsze, pracownicy nie ujawniają zamiarów. - Mamy plan - mówi jedynie L. Przyłuski. Po drugie, są prawne kruczki, które mogą im to uniemożliwić. Rada nadzorcza WSiP uzyskała opinię, że kadencja tych dwóch osób wygasa dopiero w czerwcu.

Ruszyła machina

Reklama
Reklama

Procedura dająca pracownikom możliwość wskazania nowych kandydatów już ruszyła. Piątkowa rada podjęła uchwałę "w sprawie zarządzenia wyborów przedstawicieli pracowników". Powinny się odbyć w ciągu miesiąca, czyli jeszcze przed zwołanym przez fundusze nadzwyczajnym zgromadzeniem akcjonariuszy, które ma przeprowadzić zmiany w radzie nadzorczej. Inwestorzy finansowi na pewno będą chcieli zdobyć większość w radzie WSiP.

Fundusze, które zwołały NWZA (AIG, Pioneer, BPH TFI), chcą zmiany liczebności rady (obecnie 9 osób) i wyboru członków rady w głosowaniu grupami.

- Jeśli powstanie choćby jedna grupa, wygasną mandaty wszystkich członków rady, z wyjątkiem tych powołanych na podstawie ustawy o komercjalizacji - twierdzi Z. Jakubas.

Jeśli walne zmniejszy liczebność rady np. do 6 osób, w głosowaniu grupami NWZA będzie mogło wybrać 4. W efekcie, aby utworzyć grupę i wybrać w ten sposób swojego przedstawiciela, pracownicy będą musieli dysponować pulą akcji odpowiadającą 25% kapitału obecnego na walnym.Jedna decyzja

Mimo rozbieżnych opinii nt. strategii, w piątek rada nadzorcza WSiP zdecydowała o dokapitalizowaniu nowo powstałej spółki: Wydawnictw Akademickich i Profesjonalnych. Kapitał firmy ma wzrosnąć o 2,3 mln zł. WSiP opłaci udziały w formie bezgotówkowej. Nie podano w jakiej, można jednak sądzić, że chodzi o prawa autorskie do tytułów.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama