Podczas wczorajszego dnia na rynku obligacji panował względny spokój. Papiery poruszały się w wąskim przedziale cenowym. Zakres wahań rentowności nie przekraczał 4 pb. Obligacje pięcioletnie DS1110 otwierały się przy średniej rentowności 4,73%, a dziesięcioletnie DS1015 przy rentowność 4,93%. Pod koniec dnia rentowności wyniosła odpowiednio 4,765% dla DS1110 oraz 4,94% dla DS1015.

W ciągu dnia odbył się przetarg 7-letnich obligacji zmiennokuponowych WZ0911, których kupon oparty jest na stawce 6-miesięcznego Wiboru oraz 12-letnich obligacji zmiennokuponowych IZ0816 indeksowanych do inflacji. Ministerstwo Finansów sprzedało całą ofertę WZ0911 przy popycie przekraczającym podaż w stosunku 3,85. Oznacza to, że rynek obawia się wzrostu rynkowych stóp procentowych, zaś zakup papierów zmiennokuponowych zabezpiecza inwestorów przed tym ryzykiem.

Pewne zagrożenie dla rynku długu dostrzegam ze strony całego regionu. Ustalone na czerwiec przedterminowe wybory na Słowacji, gdzie w sondażach przewodzi lewicowa partia Smer, budzą obawy inwestorów. Ponadto już w marcu odbędą się wybory na Węgrzech. Z kolei możliwe dalsze osłabienie na rynkach bazowych również powinno się przełożyć na spadek cen polskiego długu.