Taką kwotę walut Ministerstwo Finansów będzie mogło w ciągu roku wymienić na złote w NBP. Pod warunkiem, że dokona odpowiednio dużo odwrotnych transakcji - zamiany złotych na waluty obce (np. w celu obsługi zadłużenia zagranicznego albo na rzecz Komisji Europejskiej). Jak wynika z wczorajszego komunikatu NBP, netto Ministerstwo Finansów będzie mogło sprzedać bankowi centralnemu waluty obce w kwocie 1,75 mld euro. O tyle mogą się zwiększyć w tym roku rezerwy dewizowe banku centralnego.
Gdyby resort chciał zamienić na złote sumy większe od uzgodnionych z NBP, musiałby robić to na rynku. Takie transakcje były uznawane przez bank centralny za jeden z głównych powodów aprecjacji naszej waluty w drugiej połowie ub.r.
Pytany przez Reutera wiceminister finansów Cezary Mech nie odpowiedział na pytanie, czy ministerstwo w większym niż do tej pory stopniu będzie wykorzystywać limit sprzedaży środków z zagranicznych emisji w NBP. Nie powiedział też, czy umowa z bankiem oznacza zmianę strategii zarządzania długiem, w tym zaprzestania przez ministerstwo sprzedaży walut na rynku.
W styczniu resort finansów wyemitował za granicą 10-letnie obligacje o wartości 3 mld euro.
Reuters