W trzech ostatnich miesiącach 2005 roku Statoil produkował średnio 1,23 miliona baryłek paliwa dziennie, wobec 1,20 miliona rok wcześniej. Analitycy oczekiwali tymczasem wzrostu do 1,252 miliona baryłek. To właśnie mniejsza niż prognozowano wielkość produkcji jest zdaniem spółki odpowiedzialna za niższy poziom osiągniętego zysku. Nie zdołały jej bowiem zrekompensować korzystnie kształtujące się przez cały rok ceny gazu i paliwa. Przeciętna wielkość produkcji spółki w 2005 roku wyniosła 1,17 miliona baryłek. W tym roku władze prognozują wzrost produkcji do około 1,2 miliona baryłek dziennie, czyli 60.000 baryłek poniżej oczekiwań analityków.
Zysk na akcję w całym 2005 roku wzrósł do 14,19 koron z 11,50 koron rok wcześniej, czyli nieco poniżej oczekiwań analityków. Władze spółki zapowiedziały, że zaproponują wypłatę dywidendy w wysokości 4,6 korony na akcję. W reakcji na publikację wyników akcje spółki zniżkowały podczas poniedziałkowych notowań o 2,8 procent.
((Tłumaczyła: Joanna Radkiewicz; Redagował: Tomasz Krzyżanowski; Reuters Serwis Polski, tel 22 653 9700; [email protected]))
l