Rada Ministrów zaakceptowała dziś wstępny projekt Narodowych Strategicznych Ram Odniesienia. Dokument zawiera zasady podziału ponad 59,5 mld euro funduszy unijnych, przyznanych Polsce w budżecie UE na lata 2007-2013, na inwestycje. Razem z planowaną pomocą państwa (9,7 mld euro) i wkładem własnym podmiotów prywatnych (16,3) do wydania jest 85,6 mld euro.
Rząd zdecydował o zmniejszeniu liczby tzw. sektorowych programów operacyjnych - według których rozdzielane są pieniądze na różne cele na poziomie całego kraju. Nowe priorytety to: infrastruktura i środowisko, kapitał ludzki i konkurencyjna gospodarka. - Chcemy tworzyć warunki do wzrostu gospodarki i zatrudnienia - mówi Jerzy Kwieciński, wiceminister w resorcie rozwoju regionalnego.
Dokument zakłada, że na poziomie centralnym rozdzielane będzie ponad 60% funduszy. Duża część z nich trafi na wielkie inwestycje, takie jak drogi, koleje czy oczyszczalnie. Samorządy dysponować będą prawie 27% środków. Dodatkowe 2,2 mld euro (3,6% funduszy) ma dostać na własne potrzeby pięć województw tzw. ściany wschodniej. Wiadomo, że szczególnie wspierane będą: rozwój "potencjalnych metropolii" oraz budowa dróg krajowych. Jednocześnie rząd zachowa dla siebie około 6,8 mld euro jako rezerwę - na wzmocnienie finansowe niektórych programów i nadzwyczajne straty. Kwoty te mogą jeszcze ulec niewielkiej zmianie.
Pierwsze fundusze z budżetu na lata 2007-2013 trafić mogą do beneficjentów w II połowie 2007 r. - Czekamy jeszcze na przyjęcie stosownych rozporządzeń przez Komisję Europejską, a potem musimy jeszcze podpisać z nią porozumienie i przejść audyt instytucji rozdzielających pomoc unijną - tłumaczy Grażyna Gęsicka, minister rozwoju regionalnego. MRR liczy, że w tym roku uda się rozdysponować środki unijne o wartości 12 mld zł. Dla porównania, do końca 2005 r. łączna wartość wniosków o płatność sięgnęła 346,5 mln euro. - Wykorzystanie tak dużej kwoty nie będzie łatwe, ale mamy nadzieję, że nowela prawa zamówień publicznych ułatwi beneficjentom inwestowanie - mówi G. Gęsicka. Rząd wypłaca pieniądze wówczas, gdy korzystający z funduszy przedstawi faktury z ukończonych prac inwestycyjnych.