Duża strata za IV kw. ub.r. i rezygnacja z kupna Pabii to tylko niektóre z niekorzystnych doniesień. Wciąż nie wiadomo, jakie będą losy nowej emisji akcji po tym, jak KPWiG odrzuciła wcześniej prospekt spółki. Na dodatek we wtorek akcjonariusz Próchnika Elżbieta Sjoeblom stwierdziła, że nie zamierza zwiększać zaangażowania w firmie w ramach nowej emisji poprzez kupno walorów nie objętych ewentualnie przez innych inwestorów na podstawie praw poboru.

Perspektywa debiutu tanich akcji nowej emisji to jeden z czynników mogących zniechęcać do kupowania walorów Próchnika, tym bardziej że prawa poboru zostały już ustalone. Z punktu widzenia analizy technicznej nie widać przeszkód w kontynuacji przeceny. Wczoraj zostało przebite wsparcie wynikające z dołka z grudnia ub.r. (1,26 zł).