Osiągnięcie 173,6 mld forintów (HUF) przychodów ze sprzedaży to rekord w historii grupy Borsodchem. Podobnie jest z zyskiem z działalności operacyjnej firmy, który przekroczył w 2005 r. 16 mld forintów (+42%). Zysk netto - po odliczeniu zysku akcjonariuszy mniejszościowych - wyniósł 14 mld forintów (232,4 mln zł) i był o 18,2% niższy od zysku z poprzedniego roku. Głównym powodem pogorszenia wyniku było zmniejszenie o 3,9 mld HUF zysku z kontraktów hedgingowych na instrumentach pochodnych. Przepływy pieniężne z działalności operacyjnej (EBITDA) przekroczyły o 30,7% wartość z 2004 r. i zbliżyły się do poziomu 27 mld HUF.

Zarząd BorsodChemu liczy, że w tym roku dalej będzie zwiększać sprzedaż. Mają w tym pomóc nakłady, jakie grupa poniosła na rozbudowę mocy produkcyjnych. Główne inwestycje w ramach 3-letniego programu rozwoju zostały oddane do użytku w 2005 r., bądź też rozpoczęła się faza ich próbnego rozruchu. - Niekorzystne skutki rosnących kosztów działalności w branży chemicznej mogą być równoważone jedynie dzięki utrzymywaniu tempa wzrostu poprzez stałe doskonalenie portfela produktów oraz ścisłą kontrolę kosztów - ocenił László F. Kovács, dyrektor generalny BorsodChem. - Instalacje produkcyjne zamówione w ramach trzyletniego programu inwestycyjnego oraz instalacje teraz testowane, jak również przeprowadzone w Polsce akwizycje, gwarantują dalsze zwiększanie wartości firmy - dodał Kovacs. W Polsce Węgrzy kontrolują Petrochemię Blachownia, którą odkupili na początku br. od giełdowego Ciechu.

PAP