"Ja nie widzę takich zagrożeń. Jest prowadzona analiza wszystkich dochodów budżetowych. W tej chwili wszystkie dochody idą bardzo dobrze" - powiedział premier w radiowych Sygnałach Dnia. Marcinkiewicz przyznał jednak, że niepokoi się o wysokość przychodów prywatyzacyjnych. Na ten rok zostały one założone na poziomie 5,5 miliarda złotych, jednak wczoraj resort skarbu wstrzymał prywatyzację Zespołu Elektrowni Dolna Odra (ZEDO), która miała przynieść budżetowi ponad jeden miliard złotych.

"Na pewno mamy pewien problem z dochodami z prywatyzacji, dlatego że przewidywaliśmy prywatyzację ZEDO, a być może trzeba będzie od niej odstąpić. A więc są rzeczywiście pewne dziedziny, w których te dochody mogą być nieco inne niż przewidywaliśmy, ale z kolei mogą być wyższe dochody z innych źródeł" - powiedział premier. "Jak na razie śledząc wykonanie za styczeń i porównując do podobnych okresów w latach ubiegłych nie widzę zagrożenia" - dodał. W styczniu tego roku budżet państwa miał nadwyżkę w wysokości 700 milionów złotych.

((Autor: Paweł Florkiewicz; Redagowała: Katarzyna Łasica; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))