Inwestorzy bardziej interesowali się ostatnio tym, co dzieje się wokół spółki, niż jej kondycją finansową. Telekom jest w trakcie przejęcia przez grupę prywatnych funduszy inwestycyjnych z USA i Wielkiej Brytanii - skupionych pod szyldem Nordic Telephone Company - którym udało się zebrać w wezwaniu prawie 90% akcji TDC. Koszt przejęcia to ponad 15 mld USD.
Zysk TDC za ostatni kwartał wzrósł do 4,38 mld koron duńskich (699 mln USD), z 1,33 mld koron przed rokiem. Główną przyczyną tak znacznej zwyżki był jednorazowy wpływ z tytułu sprzedaży spółki wydającej książki telefoniczne. Koncern skasował za nią w październiku 650 mln euro.
Przychody grupy zwiększyły się w IV kwartale o 11%, do 12,3 mld koron. W tym roku dynamika ma osłabnąć - spodziewany jest 3-proc. wzrost przychodów, do 48 mld koron. W przypadku TDC Mobile International (to do tej spółki należy 19,61% akcji Polkomtela, operatora sieci komórkowych Plus GSM i Sami Swoi) przychody mają wzrosnąć o 5,4%.
Konsekwencją przejęcia TDC jest konieczność odsprzedania papierów polskiej firmy. Prawo pierwokupu mają pozostali udziałowcy, wśród których są m.in. brytyjski Vodafone oraz koncerny PKN Orlen, KGHM i Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Wczoraj TDC podało w raporcie, że rezultat i termin sprzedaży zależą od ich odzewu na złożoną ofertę. Duńczycy wycenili swój pakiet akcji Polkomtela na 860 mln euro.
Bloomberg, Reuters