Reklama

Projektów inwestycyjnych nie zabraknie

Z Robertem Koperczakiem, dyrektorem ds. projektów inwestycyjnych Secus Asset Management, rozmawia Krzysztof Stępień

Publikacja: 24.02.2006 08:09

Gdzie leżą przyczyny niewielkiego znaczenia branży PE

w polskiej gospodarce?

Po pierwsze, znaczenie ma krótki okres obecności tego rodzaju funduszy w Polsce. Rozwijają się one u nas od drugiej połowy lat 90, równolegle z powstaniem rynku publicznego i profesjonalnie funkcjonujących instytucji finansowych, czyli ok. 10 lat. W krajach rozwiniętych historia PE sięga kilkudziesięciu lat - w Europie 50 lat, w USA - nawet 70 lat.

PE to taki rodzaj kapitału, który musi konsekwentnie budować swoją wiarygodność i zaufanie przede wszystkim u przedsiębiorców i właścicieli firm, przyzwyczajonych do tradycyjnych form finansowania i podmiotów je oferujących (banki).

Jednocześnie musimy szerzej informować wszystkie grupy inwestorów o możliwości zaangażowania środków w fundusze zajmujące się inwestycjami PE. Na dziś statystyki nieubłaganie mówią, że nie robi się nic, aby zainteresować tą formą inwestowania osoby fizyczne i osoby prawne inne niż instytucje finansowe - w roku 2004 w Polsce ta grupa inwestorów stanowiła ok. 1%, a w Europie już powyżej 15%.

Reklama
Reklama

Kolejny problem to stosunkowo wysokie koszty wejścia na rynek stawiane przed zarządzającymi. Powodują, że głównymi graczami na polskim rynku PE są globalne lub europejskie instytucje finansowe, przy bardzo niskim udziale w rynku rodzimych, niezależnych instytucji finansowych, takich jak nasza.

Na czym polega przewaga konkurencyjna kapitału pozyskiwanego z funduszy PE nad innymi formami finansowania? Co jest jego największą wadą?

Główną zaletą jest możliwość finansowania projektów odrzuconych przez system bankowy jako zbyt ryzykownych, a jednocześnie zbyt "młodych" i zbyt słabo dopracowanych, aby móc pozyskać środki na giełdzie. Równorzędnym atutem jest czas, w którym można uzyskać finansowanie. Często czas to podstawowe kryterium decydujące o wyborze jego formy.

W najlepszym przypadku, gdy fundusz aktualnie ma do dyspozycji środki, czas ten ogranicza się do sporządzenia precyzyjnego biznesplanu i badania spółki. Może to być przedział 3-4 miesięcy.

Inwestycje PE wyróżnia to, że fundusz, nabywając udziały, bierze na siebie ryzyko powodzenia projektu, bez możliwości szybkiego z niego wyjścia. Powoduje to, że nawet gdy zaistnieją czasowe trudności w spółce, fundusz swoimi działaniami zawsze wspiera spółkę w szybkim ich przezwyciężeniu.

Wadą jest dyskomfort związany z koniecznością podzielenia się z inwestorem szczegółami prowadzonego biznesu. Faktycznie dzieje się tak, że dzięki wysokiej hermetyczności środowiska PE i dbałości o zachowanie najwyższych standardów związanych z poufnością pracy nigdy nie zdarzyło się, aby informacje takie przeniknęły do konkurencji ze szkodą dla badanej spółki.

Reklama
Reklama

Równocześnie istnieje konieczność podporządkowania działań wszystkich organów spółki realizacji - z góry znanej założycielom (definiowanej na etapie negocjacji) - strategii wyjścia funduszu z inwestycji.

Jaki fundusz PE jest lepszym partnerem dla przedsiębiorcy - mały czy duży? W jaki sposób dokonać wyboru właściwego partnera?

Nie ma tu jednoznacznej odpowiedzi. W mniejszym funduszu udziały konkretnej spółki będą miały większy udział w całości portfela. Z tego powodu będzie na pewno bardziej elastyczny w negocjacjach szczegółów umowy inwestycyjnej czy parametrów finansowych. Być może zaakceptuje wyższe ryzyko projektu. Z drugiej strony, może mieć ograniczenia co do wysokości finansowania pojedynczych spółek.

W dużych funduszach wyżej ustawione są progi dla analizowanych projektów. Projekty zbyt małe mogą nie wzbudzić zainteresowania i zostaną odrzucone już na wstępnym etapie. Atutem dużych funduszy jest szersza grupa partnerów - menedżerów z najwyższymi kwalifikacjami z różnych obszarów, którzy będą wspierać realizację strategii rozwoju spółki. W portfelach dużych podmiotów mogą się znajdować spółki z branż pokrewnych lub uzupełniających, dzięki czemu możliwe są do osiągnięcia znaczące, wymierne finansowo synergie.Wybierając fundusz należy przede wszystkim "dopasować" się z wielkością projektu do preferowanych przez niego limitów inwestycyjnych. Ważne jest też, aby zarządzający funduszem mieli doświadczenie oraz wyniki w prowadzeniu innych projektów znajdujących się w porównywalnej fazie rozwoju i cechujących się podobnymi celami ekonomicznymi.

Co jest większym problemem dla branży PE - pozyskiwanie kapitału do inwestycji czy podaż atrakcyjnych projektów, w które można ulokować zebrane środki?

Dla w 100% polskiego, niezależnego domu maklerskiego, jakim jesteśmy, w Polsce większym problemem może się stać uzyskanie źródła kapitału na inwestycje.

Reklama
Reklama

Takiego problemu raczej nie mają zarządzający funduszami, które są związane z globalnymi instytucjami finansowymi.

Jestem jednak przekonany, że to się szybko zmieni ze względu na spadającą atrakcyjność inwestycyjną bezpiecznych instrumentów, a równocześnie coraz wyższe ceny spółek publicznych. Siłą rzeczy zmusi to inwestorów do poszukiwania bardziej rentownych okazji inwestycyjnych za pośrednictwem funduszy PE.

Jakie będzie obecny rok dla branży PE? Czy Polska nie staje się zbyt mało atrakcyjna dla tego rodzaju funduszy w porównaniu z na przykład Bułgarią czy Rumunią?

Dzięki korzystnemu otoczeniu makroekonomicznemu Polska ma przed sobą okres przynajmniej 5-10 lat intensywnego wzrostu tego segmentu. W 2006 roku gospodarka będzie nadal rosła, a przedsiębiorstwa będą poszukiwać w nowych miejscach kapitału na rozwój. Zatem projektów inwestycyjnych nie zabraknie. Z kolei kapitał będzie napływał nadal ze względu na stosunkowo niskie ryzyko inwestycyjne w stosunku do oczekiwanych w Polsce stóp zwrotu.

Kraje, takie jak Bułgaria czy Rumunia, nie są konkurencją dla Polski, gdyż trafia tam kapitał o innym profilu ryzyka.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama