Przychody spółki w II kwartale roku obrotowego 2005/2006 były o 3,3% wyższe od rezultatu sprzed roku. Zarobek jednak spadł: zysk operacyjny był niższy o 32,7%, a netto - o 10,6%. Zdaniem Michała Buczyńskiego, były to jednak wyniki lepsze, niż można się było spodziewać. Analityk przypomina bowiem, że koszty zakupu gazu przez Puławy wzrosły w ciągu ostatnich 12 miesięcy aż o 22%, a nasza waluta umocniła się w stosunku do euro o 7,7%.
DM Millennium pozytywnie ocenia starania spółki o pozyskanie dodatkowych źródeł zysku, w szczególności transakcje na rynku energii elektrycznej (sprzedaż energii czerwonej i zakup czarnej) oraz usługowy przerób amoniaku sprowadzanego z Rosji. Według szacunków analityka, oba te przedsięwzięcia mogą przynieść spółce dodatkowy zysk operacyjny w wysokości do 10 do 20 mln zł rocznie.
Michał Buczyński podkreśla też, że bardzo pozytywnym sygnałem dla Puław jest sytuacja na światowym rynku nawozów azotowych. Zniszczenia wywołane huraganami i wzrost cen gazu spowodowały spadek podaży na rynkach obu Ameryk. Wywołało to zwiększony popyt na nawozy importowane.
Na rynku krajowym ZA Puławy nie mogą liczyć na przeniesienie rosnących kosztów zakupu gazu ziemnego na ceny produktów.
Specjalista przypomina, że na informację o planowanej inwestycji w produkcję estrów metylowych w Puławach rynek zareagował entuzjastycznie. Dodaje jednak, że wciąż o tym projekcie wiadomo za mało, aby można było go wycenić.