Polskie Linie Kolejowe - spółka PKP zajmująca się utrzymaniem torowisk - zamierza w tym roku zainwestować w naprawy i przebudowę linii łącznie 1,93 mld zł. Prawie połowa tej kwoty to fundusze Unii Europejskiej. Dotacja budżetowa wyniesie 582,5 mln zł (część z niej trafi na specjalny Fundusz Kolejowy); kredyty Europejskiego Banku Inwestycyjnego zapewnią kolejne 136,3 mln zł. Z własnych środków PLK wyłoży 233,3 mln zł (pochodzą m.in. z opłat za dostęp do infrastruktury, płaconych przez przewoźników).
W piątek spółka podpisała pierwszy większy kontrakt planowany na ten rok. Przetarg na modernizację trasy E20 przechodzącej przez Poznań wygrało konsorcjum Przedsiębiorstwa Robót Komunikacyjnych w Poznaniu, poznańskiego Torpolu i wrocławskiego Przedsiębiorstwa Robót Kolejowych i Inżynieryjnych. Przebudowa potrwa 26 miesięcy.
Polskie firmy w czołówce
To nie pierwszy raz, kiedy kontrakty finansowane przez UE wygrywają polskie firmy. Z danych Zespołu Doradców Gospodarczych TOR wynika, że w 2005 r. najwięcej zleceń na roboty budowlano-montażowe zdobyły takie spółki, jak: Przedsiębiorstwo Robót Komunikacyjnych 7 (należy do PRInż, który niedawno ogłosił upadłość), PRK Kraków, Trakcja Polska - PKRE, poznańskie PRK i Torpol oraz wrocławski PRKiI. Prócz nich, w przetargach widoczna jest szwedzka Skanska.
Brak kapitałów dotkliwy