Wtorek jest ostatnim dniem emisji detalicznych 5-latek (mają nominał 100 zł). Od 1 marca ich sprzedaż zostanie wstrzymana. "Zakończenie emisji wynika z funkcjonowania na rynku hurtowym instrumentu o podobnej konstrukcji. Występujące różnice pomiędzy rentownością obligacji detalicznych i hurtowych umożliwiały dokonywanie arbitrażu przez instytucje finansowe" - czytamy w komunikacie MF.
Inwestorzy instytucjonalni, np. OFE, kupowali detaliczne 5-latki w sytuacji, gdy ich rentowność przekraczała dochodowość papierów hurtowych (detaliczne 5-latki są notowane na giełdzie). Pojawiły się nawet podejrzenia, że instytucje finansowe kupują obligacje detaliczne na rynku pierwotnym przez podstawione osoby fizyczne. MF próbowało ukrócić ten proceder poprzez wprowadzenie możliwości zmian ceny emisyjnej obligacji detalicznych w trakcie trwania oferty. Najwyraźniej nie przyniosło to jednak oczekiwanych rezultatów.
Być może do podjęcia decyzji o wstrzymaniu emisji przekonała też resort spadająca sprzedaż obligacji detalicznych. W styczniu wyniosła ona 471 mln zł, z czego 12,7 mln zł 5-latek. MF oczekuje, że część inwestorów, która do tej pory kupowała te papiery, przerzuci się na obligacje hurtowe.
MF pracuje nad dalszymi zmianami w ofercie obligacji dla drobnych inwestorów. Być może pojawią się nowe papiery, które zastąpią niefortunne 5-latki.
Mała oferta 2-latek