Zarówno na światowym, jak i krajowym rynku walutowym inwestorzy wstrzymują się ostatnio z decyzjami. Kurs euro w dolarach ustabilizował się na wysokości 1,185-1,195 USD. To zadecydowało też o małych wahaniach złotego zarówno w stosunku do dolara, jak i euro. W obu przypadkach kursy utkwiły na poziomie wsparć wynikających z wcześniejszych dołków. Szczególnie widać to na wykresie eurozłotego. Znajduje się on między podwójnym dołkiem ze stycznia i lutego (poniżej 3,76 zł) a ostatnimi lokalnymi szczytami tuż poniżej 3,80 zł. Jest całkiem możliwe, że w nadchodzących tygodniach euro znajdzie się poniżej 3,75 zł. Przemawia za tym bliskość wsparć połączona z długotrwałym trendem spadkowym.
Stabilizacja - czy innymi słowy konsolidacja - notowań na rynku walutowym może zapowiadać nadejście silniejszych wahań. W przypadku eurozłotego obrazujący zmienność procentowy wskaźnik ATR spadł do poziomu najniższego od kwietnia 2002 r. Zapewne o tym, czy bardziej zmienią się kursy USD/PLN czy EUR/PLN, zdecyduje zachowanie eurodolara.