Przypis składki brutto sprzedającego polisy na życie Commercial Union Polska - TUnŻ wzrósł w ub.r. o blisko 8%. Skąd takie ożywienie? Do tej pory Pana firma, wicelider rynku, oddawała raczej pole konkurentom...
Zbigniew Andrzejewski: Przychody wzrosły znacznie w drugim półroczu, choć i w pierwszym odnotowaliśmy wzrost. Wyższa sprzedaż to rezultat zwiększenia efektywności naszej sieci agencyjnej oraz intensyfikacji współpracy z bankami. Mamy nadzieję, że dzięki bancassurance oraz polisom inwestycyjnym ze składką jednorazową uda się nam stopniowo odzyskać utracone udziały w rynku. Szacuję, że możemy mieć już 12,3% całości rynku ubezpieczeń na życie. W tym roku nasz udział powinien dalej się zwiększać, bo liczymy na poprawę sprzedaży produktów ze składką regularną.
Na czym oparta jest ta nadzieja?
Z.A.: Już w 2005 r. widać było ożywienie w tym segmencie. Nie udało się nam jednak zwiększyć w sposób znaczący przychodów w skali firmy, m.in. ze względu na to, że część odchodzących od nas agentów przekonuje obsługiwanych przez siebie klientów do przeniesienia umów na rzecz konkurencyjncych firm, z którymi podejmują współpracę. Dynamika tego procesu znacznie jednak opadła. Poprawiła się koniunktura i dochody agentów. Mamy więc dobry moment na rozbudowę dystrybucji, także poprzez rekrutację nowych agentów, co zamierzamy robić.
Co jeszcze będzie motorem wzrostu CU Polska - TUnŻ w tym roku?