Zysk netto spółki wyniósł 3,9 mld euro, 3,07 euro na akcję. Fortis opublikował raport sześć dni wcześniej niż planował ze względu na "kradzież teczki zawierającej wyniki finansowe spółki". Pewnie dlatego w raporcie nie ma danych kwartalnych poszczególnych departamentów. W rozesłanej w piątek informacji prasowej Fortis stwierdza, że wprawdzie nic nie wskazuje na to, by celem kradzieży były właśnie dokumenty finansowe, ale dla zapewnienia pełnej przejrzystości postanowił je opublikować. Kompletny raport ukaże się 9 marca.
Dwie trzecie przychodów spółki pochodzi z działalności bankowej, a reszta z ubezpieczeniowej. W bankowości największe znaczenie ma ramię inwestycyjne (28% przychodów spółki), przed detalicznym (24%) i private bankingiem (ok.15%). Prezes spółki Jean-Paul Votron zamierza poprawić rentowność, między innymi redukując zatrudnienie wśród liczącej 3 tys. osób kadry kierowniczej.
Celem Fortisu jest zwiększanie zysku na akcję o 10% co roku. Chce on rozwijać się przede wszystkim na szybciej rosnących rynkach, poza Belgią i Holandią. Teraz ma sieć 110 placówek w 14 krajach (w tym w Polsce). Rocznie przybywa mu średnio 7 takich oddziałów i do 2009 r. chce być obecny we wszystkich 25 krajach Unii Europejskiej. Wtedy też planuje 30% zysku generować poza Beneluksem.
Bloomberg