- Przez dłuższy czas w naszej gospodarce utrzymywała się niska inflacja netto. Było tak zarówno przy niskim, jak i wysokim wzroście gospodarczym. To może oznaczać, że na inflację wpływają także czynniki strukturalne - powiedział Andrzej Sławiński z RPP. Inflacja netto - bez uwzględnienia zmian cen żywności i paliw - ostatni raz przekraczała obecny poziom celu inflacyjnego, czyli 2,5%, w sierpniu 2002 r.

Wypowiedź Sławińskiego wskazuje, że utrzymywanie niskiej inflacji jest możliwe nawet przy niższych niż obecnie stopach procentowych. W tej chwili główna stopa w Polsce jest na poziomie 4%. Ekonomiści zwracają uwagę, że w ujęciu realnym stopy procentowe w Polsce są najwyższe w Europie.

Na import RPP od pewnego czasu zwraca uwagę w komunikatach po comiesięcznych posiedzeniach. "Zwiększającą się elastyczność rynku pracy" podkreślono w informacji po ostatnim posiedzeniu.

Z początkiem tego roku RPP zrezygnowała z prezentowania tzw. nastawienia w polityce pieniężnej, będącego wskazówką co do przyszłych decyzji rady. Na początku stycznia A. Sławiński mówił, że gdyby rada ciągle stosowała nastawienie, to według niego powinno ono nadal być łagodne. Jego opinie są pilnie śledzone przez inwestorów, bo jest uznawany za jedną z najbardziej wpływowych postaci w RPP.

W rozmowie z PARKIETEM po ostatnim posiedzeniu Sławiński nie chciał jednak powiedzieć, jakie nastawienie powinno obowiązywać. Według niego, na styczniową deklarację mógł sobie jeszcze pozwolić, bo wtedy od rezygnacji z publikowania nastawienia upłynęło niewiele czasu.