Tydzień temu przy okazji przymusowego wykupu akcji Warty, który ogłosiły belgijski KBC i Kulczyk Holding, pisaliśmy, że drobni inwestorzy, którzy nie zgadzają się na "wyciśnięcie", mają możliwość obrony swoich praw. Daje im je uzasadnienie do wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2005 r., który odpowiadał na pytania sądów w Poznaniu i Tarnowie. Sędziowie określili cechy pokrzywdzonego akcjonariusza i stwierdzili, że uchwała o przymusowym wykupie nie łamie konstytucji, ale tylko wtedy, gdy jest uzasadniona. Są już pierwsze efekty tak sformułowanego uzasadnienia. Znane nam są dwa przypadki uchylenia uchwał o "wyciskaniu" przez sądy pierwszej instancji.
Skargi i żale na wyciskanie
Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych, nie ukrywa, że uzasadnienie TK cieszy Stowarzyszenie, które od dawna miało do czynienia z tym problemem i w przeszłości odbierało skargi "wyciskanych" akcjonariuszy takich firm, jak Stomil Bełchatów, Oława, Agros czy Kompania Piwowarska.
Czekają
na pierwsze przykłady