Reklama

Przełom w polityce pieniężnej

Bank Japonii zakończył wczoraj prowadzoną przez pięć lat politykę walki z deflacją. Uznał, że gospodarka jest wreszcie na tyle prężna, by wytrzymać podniesienie stóp procentowych.

Publikacja: 10.03.2006 07:30

Przełomowa decyzja zmieniająca politykę pieniężną polega na tym, że prezes banku centralnego Toshihiko Fukui i jego koledzy z zarządu przegłosowali zmniejszenie o 80% ilości pieniędzy wpompowywanych w tamtejszy system bankowy. W ciągu najbliższych kilku miesięcy kwota ta ma być obniżona do 6 bln jenów (50,7 mld USD). Pieniądze te wpływają do banków w ten sposób, że bank centralny kupuje od nich krótkoterminowe papiery dłużne. Dzięki temu banki komercyjne mają środki na udzielanie niemal darmowych kredytów.

Bank centralny jednocześnie zapewnił, że odchodzenie od superłagodnej polityki pieniężnej będzie stopniowe i powolne. Podstawowa stopa procentowa jeszcze przez jakiś czas będzie utrzymywana na niemal zerowym poziomie, a cel inflacyjny wyznaczono między 0% i 2%.

Zmiana polityki oznacza, że Bank Japonii uznał, iż trwający prawie 7 lat spadek cen został wreszcie powstrzymany. Czwartkowa decyzja zapowiada też jednak konflikt banku z rządem. Premier Junichiro Koizumi na początku tygodnia ostrzegł bank centralny przed podejmowaniem decyzji, która może przerwać obecne ożywienie japońskiej gospodarki. Rzecznik rządu Shinzo Abe pospieszył wczoraj z oświadczeniem, że Bank Japonii jest odpowiedzialny za konsekwencje zmiany polityki pieniężnej, a premier w wiadomościach telewizyjnych wyraził nadzieję, że bank będzie współpracował z rządem, by na dobre wyprowadzić kraj z deflacji.

Natomiast inwestorzy entuzjastycznie przyjęli decyzję banku centralnego. Po pierwsze dlatego, że spodziewano się jej od pewnego czasu i jej podjęcie skończyło okres niepewności, której giełdy wyjątkowo nie lubią. Po drugie zaś, zapowiedź zaostrzenia polityki pieniężnej odebrano jako wotum zaufania dla gospodarki. Indeks Nikkei 225 wzrósł o 2,62%.

Podstawowe ceny konsumpcyjne, z wyłączeniem świeżej żywności, rosły do stycznia przez trzy kolejne miesiące - poinformował przed tygodniem japoński urząd statystyczny. Produkt krajowy brutto w ostatnim kwartale ub.r. wzrósł aż o 5,5%. Japońskie firmy uporały się z nadmiernym zadłużeniem i ich sytuacja finansowa jest na tyle dobra, że zniosą zapowiadane zwiększenie kosztów kredytu, zwłaszcza że będzie ono nieznaczne. Nomura prognozuje, że zysk operacyjny 400 największych japońskich niefinansowych spółek w tym roku wzrośnie o 7,1%, w przyszłym o 8,2%, a w następnym o 10,2%.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama