Praterm, który na początku roku był zainteresowany kupnem dwóch-trzech ciepłowni (z sześciu prywatyzowanych) na Słowacji, zrezygnował z tych planów.
Bomba ekologiczna
- Słowacki skarb państwa prawdopodobnie wstrzymał prywatyzację w związku z wyborami. Nasze zainteresowanie ciepłowniami słowackimi jest i tak w tej chwili niewielkie ze względu na niebezpieczeństwo ekologiczne. Są tam wysypiska popiołów, które dla nas mogłyby stanowić zagrożenie - tłumaczy Edward Kowalewski, prezes Pratermu.
Strategia firmy zakłada budowę w ciągu kilku lat grupy ciepłowniczej, skupiającej kilkadziesiąt systemów ciepłowniczych o łącznej produkcji kilkunastu milionów GJ rocznie. Teraz do grupy należy 14 ciepłowni miejskich razem z sieciami, dwie elektrociepłownie oraz jeden system obejmujący jedynie sieci ciepłownicze. Łączna produkcja grupy wynosi ponad 4 mln GJ energii cieplnej rocznie.
W kraju nie brakuje celów