Giełdowa firma szacuje, że skonsolidowany zysk netto wzrośnie w tym roku o 12 proc. i wyniesie 15 mln zł. EBITDA (zysk operacyjny plus amortyzacja) ma sięgnąć 40 mln zł (o 27 proc. więcej), a zysk operacyjny 20,8 mln zł (zwyżka o 30 proc.). Przychody grupy prognozowane są na 151,7 mln zł (o 11 proc. więcej niż w 2005 r.). W ubiegłym roku spółka zarobiła 13,3 mln zł i miała 136 mln zł sprzedaży.

Prognoza Pratermu uwzględnia wyniki spółek, które znajdowały się w grupie 31 stycznia 2006 r. Czy ewentualne przejęcia mogą zmienić szacunki? - Raczej nie. Większość przychodów osiągamy w pierwszym kwartale, dlatego kupno kolejnego zakładu ciepłowniczego w niewielkim stopniu wpłynie na nasze rezultaty - mówi Edward Kowalewski, prezes Pratermu.

Prognoza nie uwzględnia jednak ewentualnych przychodów z tytułu sprzedaży praw do emisji dwutlenku węgla. Jak się dowiedzieliśmy, według wstępnych pomiarów Praterm będzie dysponował nadwyżką praw, dotyczących ponad 100 tys. ton dwutlenku węgla. Obecnie uprawnienia do emisji 1 tony są wyceniane na giełdzie w Lipsku na 27 euro. - System handlu limitami jest w Polsce nierozwinięty. Brakuje rozwiązań prawnych. Komisja Europejska wciąż też nie zatwierdziła limitu emisji dla Polski. Stąd moja ostrożność, jeżeli chodzi o nasze ewentualne zyski z tego tytułu - mówi E. Kowalewski.

Spółka uczestniczy w przetargach na kupno spółek ciepłowniczych w Malborku, Łańcucie i Legnicy. Pierwsze dwie osiągają odpowiednio 15 mln zł i 5 mln zł przychodów. WPEC Legnica ma 100 mln zł sprzedaży rocznie. Giełdowa firma dostała również zapytanie ofertowe w sprawie udziału w prywatyzacjach EC Nowa, EC Tychy, Nadwiślańskiej Spółki Energetycznej oraz Megawatu, spółki ciepłowniczej z Czerwionki-Leszczyny. - W przypadku trzech ostatnich firm (łącznie mają ok. 160 mln zł sprzedaży - red.) jesteśmy wstępnie zainteresowani. Musimy im jednak dokładnie się przyjrzeć - komentuje prezes Kowalewski.

Grupa Pratermu składa się z 13 przedsiębiorstw ciepłowniczych, działających w 16 miastach.