St. Paul Travelers, jeden z największych amerykańskich ubezpieczycieli w segmencie majątkowym, prowadzi wstępne negocjacje z Zurich Financial, które mogą skończyć się przejęciem szwajcarskiej firmy - podał wczoraj "Wall Street Journal". Byłoby to największe w dziejach przejęcie europejskiej spółki przez Amerykanów. Przed piątkową gwałtowną reakcją inwestorów Zurich Financial był wyceniany przez rynek na 33,6 mld USD. W piątek kurs akcji i wycena podniosły się o kilkanaście procent.

W wyniku połączenia powstałby gigant zdolny konkurować z największymi na świecie firmami w branży, czyli American International Group (AIG) i niemieckim Allianzem. St. Paul i Zurich Financial miały w zeszłym roku razem ponad 90 mld przychodów i zatrudniają ponad 85 tys. pracowników. Ich łączny zysk wyniósł blisko 4 mld USD.

Analitycy widzą jednak problem w tym, że to mniejszy partner miałby wchłaniać większego. Aktywa St. Paul Travelers na koniec zeszłego roku wynosiły 113 mld USD, podczas gdy Zurich miał w końcu września blisko 340 mld USD aktywów. Między innymi właśnie z tego powodu są sceptyczni co do powodzenia przejęcia. - Nie sądzę, by najwyższe kierownictwo Zurich Financial było skłonne zgodzić się na taką transakcję - powiedział agencji Reutera Rene Locher, analityk ze szwajcarskiego Kepler Equities. - Firma znów dobrze sobie radzi i zdywersyfikowała działalność. Natomiast z punktu widzenia St. Paul przejęcie ma sens. Grupa jest bardzo skoncentrowana na rynku amerykańskim i dobrze byłoby dla niej, gdyby rozproszyła ryzyko - dodał Locher.

W Polsce żadne z towarzystw nie ma własnej spółki. Zurich Financial cztery lata temu wycofał się z Europy Środkowowschodniej, odsprzedając udziały w towarzystwach włosko-austriackiej grupie Generali.