Reklama

Napięty harmonogram działań

Ministerstwo gospodarki chce do końca roku zakończyć restrukturyzację sektora energetycznego. Według resortu, pośpiech w tej sprawie jest niezbędny.

Publikacja: 21.03.2006 06:03

Jutro rządowy program dla energetyki będzie omawiany na posiedzeniu Komisji Gospodarki Narodowej. Udział w spotkaniu weźmie wiceminister w resorcie gospodarki, Tomasz Wilczak. Prawdopodobnie oprócz projektu w jego obecnym kształcie przedmiotem obrad komisji staną się pierwsze wnioski zgłaszane przez przedstawicieli branży energetycznej.

Konsultacje w sprawie programu - prowadzone z organizacjami pracodawców, związkami zawodowymi i inwestorami z branży energetycznej - mają się zakończyć do 24 marca. Do końca tego miesiąca zostaną również wykonane wstępne analizy dotyczące kontraktów długoterminowych. W tym samym czasie odbędą się konsultacje z bankami, które udzielały elektrowniom kredytów, w których KDT były poręczeniami. To jeszcze nie wszystko, gdyż Ministerstwo Finansów ma w tym samym okresie wydać opinię o kredytach gwarantowanych przez Skarb Państwa. Twórcy programu do 31 marca chcą przekazać proponowane rozwiązania do Komisji Europejskiej, a nawet poznać jej opinię na ten temat.

Jak przewiduje harmonogram realizacji programu, do 31 maja zakończą się wszystkie analizy dotyczące rozwiązania problemu KDT i powstanie projekt ustawy o zmianie kompetencji Urzędu Regulacji Energetyki.

Działania związane z konsolidacją sektora, takie jak wniesienie akcji spółek do grup skonsolidowanych administracyjnie i wydzielenie prawne Operatora Systemów Dystrybucyjnych, nie powinny potrwać dłużej niż do końca tego roku. Jedynym działaniem przewidywanym na późniejszy okres (2008 r.) jest prywatyzacja poprzez giełdę skonsolidowanej grupy składającej się z Południowego Koncernu Energetycznego, Elektrowni Stalowa Wola oraz grup Enion i Energia-pro.

Jak wyjaśnia minister Piotr Woźniak, tak szybkie działania są niezbędne jeśli chcemy zdążyć z restrukturyzacją sektora energetycznego przed lipcem 2007 roku. Od tego czasu zacznie obowiązywać 54. dyrektywa Komisji Europejskiej o wspólnym rynku energii. Wtedy przeciętny Kowalski, jeżeli uzna to za opłacalne, będzie mógł kupować prąd nawet w Portugalii.

Reklama
Reklama

Jeśli chodzi o sprawę KDT, mogą nie pomóc nawet szybkie próby ich rozwiązania, ponieważ KE 3 marca wszczęła formalne śledztwo w tej sprawie. Być może elektrownie będą musiały zwrócić dopłaty, które otrzymywały od 1 marca 2004 r. w wysokości ok. 3,5 mld zł rocznie. Według Komisji, jest to niedozwolona pomoc państwa, zaburzająca warunki wolnej konkurencji.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama