Potwierdziły się nasze informacje. Wczoraj Remak podpisał z gminą Opole kontrakt na realizację prac wodno-kanalizacyjnych za 107 mln zł netto (brutto jest to 117 mln zł). Wcześniej spółka otrzymała też zlecenie za 64 mln zł. Z prac pozyska więc 181 mln zł. Dla porównania - sprzedaż Remaku w 2005 r. wyniosła 135 mln zł. - Prace przy kontrakcie za 64 mln zł już trwają, chociaż aura nie sprzyja. Liczymy, że z robotami za 117 mln zł wystartujemy w ciągu miesiąca - twierdzi Marek Brejwo, prezes Remaku.

Spółka w tym roku po raz pierwszy występuje w roli generalnego wykonawcy tego typu prac. Za koordynację robót dostanie netto ok. 5,5-6 mln zł. Przez firmę przepłynie też całość ze 181 mln zł. - Tego typu inwestycji, finansowanych przez UE, będzie sporo w naszym regionie. Na razie mamy co robić, natomiast w przyszłości na pewno będziemy się starać o podobne zlecenia - mówi prezes Remaku. Takie zlecenia będą stanowiły znaczące uzupełnienie podstawowej działalności spółki (remonty i montaż w energetyce).

Zdaniem prezesa Brejwo, ten rok niesie dobre perspektywy dla spółki, nie tylko dzięki podpisanym kontraktom wodno-kanalizacyjnym, ale i ożywieniu w inwestycjach w energetyce. - Pierwszy kwartał, mimo niekorzystnej pogody, będzie plusowy. Portfel zleceń też się zapełnia. Jestem dobrej myśli, jeżeli chodzi o wyniki spółki w tym i następnych latach - konkluduje prezes Remaku.

Wczoraj akcje Remaku zyskały 13 proc. (20,3 zł). Wartość obrotu przekroczyła 4 mln zł.