"W najbliższej przyszłości wzrost gospodarczy będzie się przekładał na spadek liczby bezrobotnych. Natomiast w dłuższym okresie istotne są dwie tendencje. Pierwsza to złagodzenie presji demograficznej, czyli po 2009 roku maleć będzie osób ludzi w wieku produkcyjnym. Druga tendencja to założenie, że tempo wzrostu gospodarczego będzie utrzymywać się na przyzwoitym poziomie" - powiedział Witkowski podczas czwartkowej konferencji prasowej.
"Trzeba wziąć pod uwagę, że coraz więcej osób znajduje pracę w usługach. I to jest istotna wiadomość, bo w tym sektorze spodziewany jest największy wzrost miejsc pracy" - dodał wiceprezes GUS.
GUS podał wcześniej w czwartek, że stopa bezrobocia wyniosła w lutym 2006 roku 18,0% wobec 18,0% w styczniu i wobec 17,6% w grudniu 2005 roku.
Wzrost PKB w tym roku ma wynieść ponad 4,0% wobec 3,2% w ub. roku, a rząd oczekuje, że w ostatnich kwartałach br. przyspieszy do 5,0% r/r. (ISB)
dag/tom