Reklama

Deficyt budżetowy nas obciąża

Polska gospodarka przyspiesza, ale perspektywa wejścia do strefy euro oddala się. Jak wynika z analizy Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych, Polska nie będzie w stanie spełnić warunków, umożliwiających wprowadzenie wspólnej waluty do 2012-2013 roku.

Publikacja: 24.03.2006 06:25

Prognozy makroekonomiczne dla Polski na najbliższe 2 lata są optymistyczne - wynika z szacunków CASE. W tym roku PKB wzrośnie o 4,2 proc. W przyszłym dynamika przyspieszy do 4,6 proc.

Możemy spodziewać się stabilnej inflacji, nie przekraczającej 2 proc. To da bankowi centralnemu możliwość obniżania stóp procentowych. Do końca tego roku główna stopa, która wynosi obecnie 4 proc., może spaść nawet do 3,5 proc.

Popyt na dobra konsumpcyjne powinien rosnąć. W tym roku konsumpcja ma szansę zwiększyć się o 3,5-3,8 proc. Pomoże jej m.in. indeksacja świadczeń społecznych w 2006 r. Wyższe emerytury i renty są wypłacane od marca.

Dynamika inwestycji będzie umiarkowana. CASE oczekuje w tym roku ich wzrostu o 7 proc. Ekonomiści uważają, że sprzyjającym czynnikiem będzie poprawa wykorzystania środków unijnych. Inwestycje rosłyby szybciej, gdyby Polska stała się członkiem strefy euro. Przyjęcie wspólnej waluty wyeliminowałoby ryzyko walutowe i sprzyjałoby napływowi do Polski zagranicznego kapitału.

Według CASE, członkostwo naszego kraju w unii walutowej w perspektywie 6-7 lat jest jednak mało prawdopodobne. Dlaczego? Polska ma już, co prawda, wystarczająco niską inflację, a długoterminowe stopy procentowe są niemal na odpowiednim poziomie. Problemem jest natomiast zbyt wysoki deficyt budżetowy. Zgodnie z traktatem z Maastricht, nie powinien on przekraczać 3 proc. PKB.

Reklama
Reklama

- Jesteśmy jednym z sześciu krajów, wobec których Komisja Europejska wszczęła procedurę nadmiernego deficytu. W Polsce, na Słowacji i na Węgrzech deficyt wynika z reformy systemu emerytalnego - powiedziała Małgorzata Markiewicz, ekonomistka CASE.

Zgodnie z decyzją strony unijnej, OFE muszą być traktowane jako część sektora prywatnego. Z tego powodu deficyt jest większy i powstają problemy z wypełnieniem kryterium budżetowego. Eksperci centrum przypominają jednak, że kraje, które wprowadziły zmiany, w długim okresie mogą oczekiwać obniżenia wydatków budżetowych.

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama