O zamiarze przejęcia większego od siebie AJPI Beef-San poinformował pod koniec ubiegłego roku. Miesiąc temu na koncentrację zgodził się UOKiK.
Oferta przed wakacjami
Giełdowy producent mięsa pracuje właśnie nad prospektem emisyjnym akcji serii E i F. Pierwsza z nich obejmie 32 mln walorów po 2,24 zł (wartość pakietu to 72,38 mln zł). Akcje trafią w całości do Lucjana Pilśniaka, który w zamian wniesie do Beef--Sanu 100 proc. udziałów firmy - AJPI. W drugiej serii wyemitowanych zostanie 12 mln papierów, skierowanych do inwestorów kwalifikowanych (ceny jeszcze nie ustalono). - Prospekt zostanie złożony do końca marca. Oczekuję, że zatwierdzenie nie potrwa dłużej niż 2 miesiące - poinformował PARKIET Jerzy Biel, prezes Beef-Sanu. Do emisji aportowej dojdzie prawdopodobnie zaraz po zatwierdzeniu prospektu. Wtedy też spółka zacznie negocjacje z inwestorami kwalifikowanymi. - Podejrzewam, że oferta zostanie zamknięta na przełomie maja i czerwca - mówi J. Biel. Nie zdradza kwoty, jaką chciałby pozyskać od instytucji finansowych. Przy obecnym kursie akcji Beef-Sanu, pakiet ten jest wart 33,2 mln zł.
Lepsza kasa niż budynek
Restrukturyzację Beef-San ma już za sobą. Realizuje właśnie układ z wierzycielami, który zakłada spłatę 1,2 mln zł długu w ciągu trzech lat. Poza tym ma zobowiązania bankowe na poziomie 1 mln zł. Zarząd zapewnia jednak, że bez problemu obsługuje je na bieżąco. - Dlatego pieniądze z emisji możemy przeznaczyć na przyszłe działania spółki - mówi prezes J. Biel. Ponadto wkrótce wpłynie do firmy gotówka pochodząca ze sprzedaży nieruchomości w Przemyślu. Jej wartość księgowa wynosi 5 mln zł. Zbyciem budynku zajmie się spółka celowa San Development. To od niej Beef-San otrzyma pieniądze. Współwłaścicielem San Development będzie Podkarpacki Bank Spółdzielczy, główny akcjonariusz giełdowej firmy.