Dziś Ministerstwo Finansów zaprezentuje szczegóły reform podatkowych. Gotowe są projekty ośmiu ustaw. Większość z nich będzie zawierać zmiany zaprezentowane już w lutym, kiedy resort przedstawił koncepcję uproszczenia całego systemu.

- Oczekujący na rewolucyjne zmiany mogą się czuć rozczarowani - usłyszeliśmy od osób doradzających przy reformie. MF ostatecznie nie zmieni stawek podatkowych. Dalej pozostanie 19, 30 i 40 proc. w PIT (ze zwaloryzowanymi progami), 19-proc. w CIT i kilka stawek VAT. Zamiast tego rząd zaproponuje większą niż planowano wcześniej obniżkę składki rentowej. O ile? Do wczoraj nie było to pewne. Przypomnijmy, że w lutym Z. Gilowska postulowała obniżkę obecnie obowiązującej 13-proc. stawki o 3 pkt proc. Odejście od redukcji podatków na rzecz redukcji składek na ubezpieczenie społeczne wyraźnie nie satysfakcjonowało zaplecza politycznego rządu. Przyznała to wczoraj nawet sama wicepremier: - Moim zdaniem, obniżka pozapłacowych kosztów pracy jest istotniejsza niż zmiany w podatku dochodowym od osób fizycznych. Do tego próbuję przekonać polityków i wcale nie najgorzej to idzie - mówiła w wywiadzie dla Radia PiN. OECD szacuje, że "klin podatkowy" (a więc wszelkie podatki i składki, które zmniejszają płace) w 2005 r. w Polsce wyniósł średnio 43,56 proc. kosztów pracy. Udział PIT w "klinie" to zaledwie 6 pkt proc.

Resort finansów zaproponuje także ulgę prorodzinną. Nasi informatorzy twierdzą, że ma polegać na powiększeniu kwoty wolnej dla małżonków wychowujących trójkę i więcej dzieci.

Wprowadzenie tych ulg może kosztować około 2 mld zł, obniżenie składki rentowej, co najmniej 6,5 mld zł. Jak więc załatać dziurę w budżecie? Rząd liczy na pobudzenie wzrostu gospodarczego. Ale to nie wszystko. MF ma bowiem zaprezentować "stabilny" poziom akcyzy na różne produkty na kolejne lata. Przy okazji ma wzrosnąć podatek na papierosy (obecnie wynosi 120 zł na 1000 sztuk plus część detaliczna, liczona w jej procentach). Taka podwyżka jest nieunikniona, bo z końcem 2008 r. Polska i tak musi się dostosować do przepisów Unii Europejskiej. W 2004 r., po podwyższeniu akcyzy, wpływy z tego podatku sięgnęły 9,3 mld zł, 10 proc. więcej niż rok wcześniej.