Właściciele Link4 TU: holendersko-izraelskie konsorcjum Global Direct Insurance Investments i Direct Insurance - Financial Investments mają powody do zadowolenia. Ich firma, sprzedająca wyłącznie w systemie direct (przez telefon i internet), zwiększyła przychody ze składek o 68,5 proc., do 125,93 mln zł. Według Zofii Dzik, prezes Link4, poprawa wyników jest m.in. efektem wprowadzania nowych produktów, usług i kanałów dystrybucji. - Na przykład, od kwietnia do końca ub.r. udało się nam sprzedać ok. 4 tys. polis przez internet, co planowaliśmy osiągnąć w ciągu 12 miesięcy - powiedziała Z. Dzik.
Tempo utrzymane
Link4 specjalizuje się w ubezpieczeniach komunikacyjnych. Największy nominalny przyrost firma odnotowała w ub.r. w obowiązkowym OC oraz w autocasco. Ale ich udział w portfelu zmniejszył się nieznacznie, do 91,3 proc., kosztem pozostałych grup (assistance, ubezpieczeń wypadkowych czy majątkowych). - Zakładamy, że struktura naszego portfela nie zmieni się w tym roku znacząco - stwierdziła Z. Dzik.
Prezes Link4 nie chciała ujawnić prognoz dotyczących tegorocznych przychodów ze składek. - Liczymy, że będziemy rosnąć kilkakrotnie szybciej niż rynek. Nie możemy podawać dokładnych informacji, bo nasz właściciel jest notowany na giełdzie - uzasadniła. W ujęciu nominalnym przypis składki Link4 wzrósł w ub.r. o 51,2 mln zł. Czy taki wzrost byłby w tym roku satysfakcjonujący? - Tak - odpowiedziała Z. Dzik. Oznacza to, że Link4 może zebrać w tym roku ok. 175-180 mln zł składek, co daje wzrost o ok. 40 proc.
Cel: pierwszy zysk