Reklama

Podatek Gilowskiej od mieszkań

Propozycja Ministerstwa Finansów, aby zmienić zasady opodatkowania przychodów z nieruchomości, budzi niepokój deweloperów. Swoje uwagi ma także resort transportu i budownictwa.

Publikacja: 07.04.2006 08:31

MF chce odejść od ryczałtowego, 10-proc. podatku od przychodów ze sprzedaży nieruchomości w PIT. Zamiast tego proponuje 19-proc. taksę, ale od "osiągniętego dochodu". Chodzi o to, aby opodatkować samą tylko "marżę", czyli różnicę między wydatkami na zakup lokum w przeszłości a obecną ceną. - Propozycja ministerstwa przypomina w zasadzie taksę od zysków kapitałowych - przyznają eksperci podatkowi.

Resort zakłada, że do kosztów uzyskania przychodów można będzie zaliczyć także wydatki poniesione na remont nieruchomości, które zwiększają jej wartość. Do tej pory "kwalifikowalne" były tylko koszty związane bezpośrednio z transakcją. - Przy tych założeniach nowa stawka wcale nie musi być mniej korzystna dla podatników - powiedział nam Piotr Styczeń, wiceminister budownictwa.

Propozycja wzbudziła jednak liczne kontrowersje w branży. - Obawiamy się, że chodzi o wyciągnięcie pieniędzy z rynku nieruchomości, co przełoży się na mniejszą liczbę mieszkań - mówi Jacek Bielecki, dyrektor generalny Polskiego Związku Firm Deweloperskich. W ramach reformy MF planuje bowiem znieść przepis, zgodnie z którym po pięciu latach fiskus zaprzestaje poboru podatku. - Powodował on, że wykupywane grunty były przetrzymywane, a rynek nieruchomości nie był elastyczny - mówił w ubiegły piątek wiceminister finansów Mirosław Barszcz. Istotnie, PIT-owcy bardzo często czekali z kolejną transakcją. Statystyki rozliczeń podatku za 2004 r. pokazują wyraźnie: przychody ze sprzedaży nieruchomości stanowiły tylko część z 2,37 proc. dochodów Polaków, ujętych w kategorii "inne źródła".

MF zaleca, aby podatnicy zbierali wszelkie faktury związane z budową mieszkań. - Co jednak z tymi, którzy budowali domy w tzw. systemie gospodarczym? Co z tymi, którzy wyodrębnili własne lokum z majątku spółdzielni mieszkaniowej? - pyta J. Bielecki. W ubiegłym roku oddano do użytku 63,2 tys. mieszkań budowanych indywidualnie, często bez wszystkich faktur za materiały i usługi.

Wszystko więc wskazuje, że projekt nie będzie miał łatwej drogi legislacyjnej. Ministerstwo Transportu i Budownictwa chciałoby np., aby tak jak teraz, z podatku wyłączono osoby, które dochód ze sprzedaży przeznaczają na kolejne mieszkanie. - Warto także rozważyć, czy nie zachować okresu, po którym taksa nie jest pobierana - mówi nam P. Styczeń.

Reklama
Reklama

Na razie, nie zmieniają się zasady opodatkowania osób prawnych. Przychód ze sprzedaży nieruchomości firmy dalej będą mogły bilansować wszystkimi kosztami działalności gospodarczej. - Dlatego też reforma nie powinna mieć szczególnego wpływu na transakcje na rynku nieruchomości komercyjnych ze względu na znikomy udział w obrocie na takim rynku osób fizycznych nie prowadzących działalności gospodarczej. Ponadto, jak wynika z mojego doświadczenia, niemalże połowa transakcji na tym rynku odbywa się poprzez sprzedaż udziałów lub akcji w spółkach, które władają nieruchomością - komentuje Artur Kulawski, partner zarządzający praktyką nieruchomości w kancelarii Linklaters.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama