Reklama

mBank wyprzedza detalicznych brokerów

Rośnie konkurencja na rynku usług maklerskich. Dostęp do giełdy od siedmiu miesięcy oferuje swoim klientom mBank. Pod względem obrotów w I kwartale tego roku wyprzedził on już nawet trzy domy maklerskie. Do banków, które umożliwiają zawieranie transakcji na GPW, dołączył właśnie MultiBank.

Publikacja: 10.04.2006 09:33

MultiBank to kolejny podmiot z grupy BRE Banku, który oferuje klientom dostęp do akcji (na rynku pierwotnym i wtórnym) oraz do rynku obligacji. Wcześniej usługę tę wprowadził mBank. Obie instytucje przekazują zlecenia na giełdę za pośrednictwem Domu Inwestycyjnego BRE Banku.

Klienci mBanku nie próżnują

O zainteresowaniu klientów banków inwestowaniem w akcje świadczy sukces mBanku. Oferuje usługę maklerską od sierpnia 2005 r. Ponad 17,2 tys. jego klientów aktywowało już możliwość zawierania transakcji na GPW. - To znacznie więcej od naszych oczekiwań. W tym tempie poziom 25 tys. klientów, korzystających z eMAKLERA, możemy osiągnąć na koniec tego roku. Spodziewaliśmy się, że stanie się to po około 3 latach - mówi Maciej Witkowski, naczelnik Wydziału Produktów Inwestycyjnych.

Łącznie obroty na GPW, zrealizowane w I kwartale 2006 r. przez klientów mBanku, wyniosły 613 mln zł. To ponaddwukrotnie lepszy wynik niż w tym samym czasie osiągnął najmniejszy broker detaliczny na rynku akcji (DM AmerBrokers - 295 mln zł). Bank wyprzedził jeszcze Biuro Maklerskie BISE (392 mln zł) oraz Beskidzki Dom Maklerski (577 mln zł).

Oferta dla mało aktywnych

Reklama
Reklama

Czy banki, które oferują usługi maklerskie, są konkurencją dla brokerów? Przedstawiciele domów maklerskich twierdzą, że banki mogą przejąć tylko mało aktywnych graczy z rynku akcji.

Brokerzy prowadzą obecnie 825 tys. rachunków inwestycyjnych. Szacuje się, że aktywnych może być jednak zaledwie 23 proc. z nich (około 190 tysięcy). Maciej Witkowski przyznaje, że to właśnie m.in. do posiadaczy tych - od dawna nieaktywnych rachunków inwestycyjnych - kierowany jest eMAKLER w mBanku.

- Druga grupa potencjalnych inwestorów to typowi klienci usług bankowych, którzy - co prawda - nie mają doświadczenia w bezpośrednim inwestowaniu w akcje, ale w świat inwestycji zostali już wprowadzeni przez Supermarket Funduszy Inwestycyjnych - mówi M. Witkowski. Supermarket Funduszy Inwestycyjnych mBanku działa od przeszło 3 lat. Skorzystało z niego ponad 140 tys. osób.

DI BRE rośnie

Na produkcie mBanku w dużym stopniu korzysta Dom Inwestycyjny BRE Banku. W lipcu (przed startem eMAKLERA) broker prowadził 15,2 tys. rachunków inwestycyjnych, a jego udział w rynku akcji wynosił 2,96 proc. Do końca marca liczba rachunków wzrosła o 135 proc. (do 35,8 tys.), a udział w obrotach zwiększył się do 5,14 proc. W tym samym czasie ogólna liczba rachunków prowadzona przez domy maklerskie działające na GPW zwiększyła się tylko o 0,2 proc., do 825,4 tys.

Który bank może uruchomić usługę maklerską na swojej platformie internetowej? Najczęściej wymienia się Inteligo - internetowe ramię PKO BP, z którego korzysta obecnie ponad 482 tys. internautów. Marek Kłuciński, rzecznik prasowy PKO BP, informuje jednak, że w najbliższym czasie bank nie planuje prowadzenia tego typu usług w ramach konta Inteligo.

Reklama
Reklama

Działalność maklerska powinna się rozwijać w innych bankach. Coraz więcej z nich zaczyna funkcjonować jako agenci firmy inwestycyjnej (pośrednicy w podpisywaniu umów, czy przyjmowaniu zleceń) dla domów maklerskich z własnej grupy kapitałowej. W ciągu miesiąca z odpowiednim wnioskiem do KPWiG zwróci się BZ WBK. - Oferta dla klientów banku zostanie uruchomiona jeszcze w tym roku - twierdzi Ryszard Czerwiński, wiceprezes DM BZ WBK.

O wysokim poziomie integracji usług maklerskich z rachunkiem bankowym można mówić w przypadku BPH. Użytkownicy wybranych kont osobistych mają dostęp do rachunku maklerskiego z poziomu platformy internetowej banku.

300 tys. potencjalnych inwestorów

MultiBank obsługuje obecnie 300 tys. klientów. Wszyscy, bez względu na to, czy korzystają z banku za pośrednictwem internetu, czy odwiedzają placówki osobiście, mogą korzystać z nowej usługi (wymagane jest podpisanie umowy). - Po dużym sukcesie funduszy inwestycyjnych, z których korzysta już 15 proc. naszych klientów, liczymy, że w ciągu 2-3 lat usługą maklerską zainteresuje się około 15-20 Daniel Wrzesiński, który zarządza projektem.

Usługa jest zintegrowana z kontem osobistym. Prowizje tak ustalono, by promować przede wszystkim inwestycje realizowane przez internet. W ich wypadku klient banku zapłaci tylko 0,39 proc. wartości transakcji. Zlecenia telefoniczne "kosztują" już 1 proc., a składane osobiście 1,5 proc. (dla obligacji jest to odpowiednio 0,25 proc., 0,35 proc. i 0,5 proc.). MultiBank ma w ofercie także notowania online (1 oferta bezpłatnie). W przypadku transakcji na rynku pierwotnym, jego klienci mogą posiłkować się kredytem. Nie mają jednak dostępu do rynku terminowego GPW (kontrakty, opcje). - Może się to zmienić, jeżeli nasi klienci zgłoszą zapotrzebowanie na takie instrumenty - twierdzi Daniel Wrzesiński.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama