Poniedziałkowe sesje na giełdach w Europie i USA były szczególnie korzystne dla posiadaczy akcji firm górniczych oraz koncernów paliwowych. Atrakcyjność tych walorów zwiększyły rekordowo wysokie notowania miedzi i cynku, a także najwyższe od prawie dwóch miesięcy ceny ropy naftowej - w związku z zaostrzeniem konfliktu dotyczącego irańskiego programu atomowego.
Chętnie lokowano kapitały w papiery potentatów górniczych BHP Billiton i Anglo American. Dużym powodzeniem cieszyły się też akcje towarzystw naftowych BP i Royal Dutch Shell oraz amerykańskiego giganta rafineryjnego Valero Energy. Na Wall Street, przed publikacją wyników na miniony kwartał, wzrosły do najwyższego poziomu od 52 tygodni notowania największego na świecie producenta aluminium - Alcoa.
Nadzieje na zwiększone zyski amerykańskich przedsiębiorstw były wczoraj istotnym czynnikiem poprawiającym nastroje inwestorów. Liczono, że lepsze rezultaty finansowe zrównoważą negatywne skutki dalszej podwyżki stóp procentowych i drogich surowców.
W Europie, oprócz branży surowcowo-paliwowej, wzrost notowań odnotowały firmy cateringowe. Bezpośrednią przyczyną była korzystna sprzedaż jednostki Compass Group. Oprócz jej akcji zdrożały walory Sodexho Alliance i sieci restauracji Autogrill.
Ponadto wzrosły notowania koncernów samochodowych DaimlerChrysler oraz Volkswagen. Dzięki podwyższeniu przez JPMorgan Chase rekomendacji z "poniżej rynku" do neutralnej zdrożały walory potentata telefonii komórkowej Vodafone Group.