Reklama

Deweloperski biznes Polnordu

Wykorzystując pieniądze z emisji akcji, Polnord chce wkrótce rozpocząć 2-3 projekty deweloperskie. Chodzi m.in. o wspólne przedsięwzięcia z głównym akcjonariuszem - Prokom Investments.

Publikacja: 12.04.2006 08:32

Polnord prowadził już działalność deweloeprską, ale na niewielką skalę (przez spółkę zależną Polnord Dom). Gros przychodów osiąga z generalnego wykonawstwa, głównie w sektorze mieszkaniowym i centrów handlowych. - Zwiększony popyt i rosnące ceny mieszkań tak naprawdę wykorzystują deweloperzy, osiągając marże netto sięgające 15 proc. Natomiast marże wykonawców pozostają bardzo skromne. Dlatego chcemy zaistnieć w deweloperce w większej skali - mówi Andrzej Piasecki, prezes Polnordu.

Giełdowa spółka z trwającej właśnie oferty akcji (zapisy w ramach wykonania prawa poboru przyjmowane są od 11 do 13 kwietnia) chce pozyskać 50 mln zł (cena emisyjna nowych walorów to 10 zł). Z tego około 22 mln zł zamierza przeznaczyć na rozwój działalności deweloperskiej.

Doświadczenie spółki matki

W jaki sposób zagospodaruje te środki? - Zamierzamy wykorzystać m.in. doświadczenie naszej spółki matki, czyli Prokomu Investments (ma 34,2 proc. akcji Polnordu; od lat działa jako deweloper - red.). Łącząc siły, będziemy mogli rozpocząć w jednym czasie trzy projekty: na przykład dwa w Warszawie, jeden w Trójmieście. To są główne rynki, na których chcemy być aktywni - twierdzi prezes. Współpraca miałaby polegać na tym, że firmy powoływałyby spółki celowe z 50-proc. udziałem każdej strony. - Partnerzy wnieśliby do takiej spółki na przykład po 7 mln złotych, co przy współfinansowaniu banków daje nam możliwość realizowania projektu o wartości 60-80 mln zł, czyli liczącego około 200 mieszkań - wyjaśnia prezes. Jak informuje, pierwszych tego typu przedsięwzięć Polnordu możemy się spodziewać w ciągu najbliższych miesięcy. Dodaje również, że w celu zachowania przejrzystości Polnord nie będzie wykonawcą projektów deweloperskich, w których będzie występował jako inwestor. - Taki rozdział pozwoli nam uniknąć konfliktu interesów - twierdzi A. Piasecki.

Wsparcie dla Rosji

Reklama
Reklama

Około 5 milionów złotych z emisji akcji Polnord zamierza przeznaczyć na wsparcie rozwoju spółki w Rosji. Na tym rynku działa już jako deweloper (powołał spółkę z prywatnym partnerem rosyjskim) oraz ma licencję na występowanie w roli generalnego wykonawcy. Zdaniem A. Piaseckiego, w obydwu tych segmentach można w Rosji wypracować wyższe marże niż w kraju. Nie traktuje jednak Rosji jako rynku strategicznego. - Chcemy, aby docelowo z generalnego wykonawstwa na rynku krajowym osiągać ponad 400 milionów złotych przychodów, co by stanowiło około 70-80 procent łącznej sprzedaży. Pozostała część pochodziłaby z działalności deweloperskiej oraz z eksportu - informuje prezes.

Cztery pytania

Andrzej Piasecki, prezes Polnordu

Wczoraj ruszyła oferta publiczna Polnordu. Czy jest to emisja rozwojowa czy może ratunkowa?

Zdecydowanie rozwojowa. Decyzję o emisji zarząd, a następnie rada nadzorcza i akcjonariusze podjęli, bazując na założeniu, że wszystkie sprawy, związane z problemami, które wynikły po fuzji z Energobudową, zostały "wyzerowane" na koniec ubiegłego roku. Spółka została uzdrowiona. Jednocześnie widać duże perspektywy rozwoju rynku. Dlatego uznano, że warto dać spółce impuls w postaci emisji nowych akcji.

Znaczna część pieniędzy pozyskanych z emisji będzie jednak przeznaczona na spłatę pożyczek, m.in. od głównego akcjonariusza. Czy bez dodatkowego zastrzyku Polnord mógłby normalnie funkcjonować na konkurencyjnym rynku? Historyczne wskaźniki wskazują, że piętą achillesową spółki jest płynność...

Reklama
Reklama

Oczywiście, Polnord mógłby normalnie funkcjonować. Te pożyczki nie muszą być bowiem natychmiast spłacone. Ponadto, jeśli spojrzymy na strukturę zadłużenia, to pożyczki od podmiotów powiązanych przekraczają 30 milionów złotych, natomiast kredyty bankowe to kilkanaście mln zł, co przy skali przychodów na poziomie blisko 400 mln zł jest wielkością nieznaczną. Natomiast spłacając pożyczki, chcemy poprawić strukturę bilansu - dzięki emisji wzrosną kapitały własne i zmaleją zobowiązania. Polnord, jako generalny wykonawca, w tej chwili nie potrzebuje żywej gotówki. Potrzebuje natomiast łatwego dostępu do linii kredytowych i gwarancyjnych, niezbędnych do obsługi kontraktów o wartości nawet około 100 mln zł każdy. Bowiem takie zlecenia jesteśmy gotowi realizować i o takie się teraz ubiegamy.

Inwestorzy z entuzjazmem przyjęli zapowiedź emisji akcji Polnordu. Czy jednak, Pana zdaniem, nie przesadzili? Uwzględniając bieżący kurs spółki i liczbę akcji, jaka się znajdzie w obrocie po emisji, kapitalizacja Polnordu grubo przekroczy 200 mln zł. Przyjmując nawet bardzo wysoki wskaźnik cena/zysk (z racji perspektyw rynku budowlanego), Polnord "powinien" wypracowywać co najmniej kilkanaście milionów złotych rocznie? Czy jest w stanie osiągnąć taki poziom? Dotychczas rentowność była bardzo niska...

Nie wydaje mi się, żeby inwestorzy przesadzili z odbiorem naszych planów, w tym związanych z działalnością deweloperską. W perspektywie dwóch-trzech lat na pewno będziemy mogli osiągać znacznie wyższe zyski, niż wypracowane w ubiegłym roku (2,7 mln zł - red.).

Nie obawia się Pan przedświątecznego marazmu inwestorów? Czy przeprowadzenie oferty tuż przed Wielkanocą nie wpłynie negatywnie na jej powodzenie?

Jestem spokojny o sukces emisji Polnordu. Mamy deklarację głównego akcjonariusza o wykorzystaniu w pełni przysługującego prawa poboru. Liczymy, że podobnie postąpią inni inwestorzy. Odbyliśmy również cykl spotkań z inwestorami finansowymi, którzy - w przypadku nierozdysponowania wszystkich akcji w pierwszym terminie - moim zdaniem objęliby pozostałe.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama