Reklama

Rocznica w szampańskich nastrojach

Z prezesem wiedeńskiej giełdy Stefanem Zapotockym rozmawia Andrzej Karpowicz

Publikacja: 12.04.2006 08:39

Warszawska giełda właśnie skończyła 15 lat. Czy możemy być z niej dumni?

Jak najbardziej! Jestem pod wrażeniem tempa rozwoju polskiego rynku kapitałowego. Jej prezes Wiesław Rozłucki potrafił zrobić bardzo dużo w stosunkowo krótkim czasie. Szczególnie doceniam chęć współpracy i dobre kontakty warszawskiego parkietu z wiedeńską giełdą.

Na czym należy się teraz skupić, by nie zahamować prosperity?

Kluczem do lepszych wyników jest zacieśnianie współpracy w regionie. Polska giełda ma dobre kontakty ze swoimi odpowiednikami w krajach bałtyckich i w Europie Środkowej. My również staramy się kooperować z parkietami w regionie.

We wzajemnej współpracy bardzo ważne jest zaufanie do partnera. To pomoże w stworzeniu jak najbardziej homogenicznego rynku w regionie. Priorytetem powinno być ułatwienie zagranicznym inwestorom działania na wielu rynkach jednocześnie, a to będzie możliwe przy harmonizacji platform obrotu.

Reklama
Reklama

Czy to znaczy, że ostateczny cel można osiągnąć tylko przez fuzje? Czy wzorem powinien być dla nas Euronext?

Rynek kapitałowy Europy Środkowej nie jest tak dobrze rozwinięty jak we Francji, Holandii czy Belgii. Trudno przymierzać tamten model do naszych warunków. Nie twierdzę również, że jedynym wyjściem jest konsolidacja giełd w regionie. Uważam to wręcz za nierozsądną propozycję. Nie wątpię jednak, że wiele może prowadzić do rozwoju sytuacji w tym kierunku i pewnie za parę lat będziemy mieć w Europie tylko dwie platformy obrotu. Nie oznacza to bynajmniej, że dojdzie do przejęć między wielkimi giełdami Paryża, Frankfurtu czy Londynu. Sądzę, że warszawski parkiet niekoniecznie zostanie przez nie wchłonięty i ma duże szanse stać się raczej przeciwwagą dla tych gigantów.

Zwlekanie z prywatyzacją GPW nie stoi na przeszkodzie w jej rozwoju?

Zastopowanie tego procesu przez rząd na pewno nie działa na korzyść warszawskiego parkietu. Nie tylko jednak polski rząd jest winny hamowania zmian w swoim kraju. W wielu państwach regionu brakuje jednolitych prawnych regulacji dotyczących funkcjonowania rynku publicznego. Podjęcie odpowiednich ustaw może bardzo pozytywnie wpłynąć na jego rozwój.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama