Warszawska giełda właśnie skończyła 15 lat. Czy możemy być z niej dumni?
Jak najbardziej! Jestem pod wrażeniem tempa rozwoju polskiego rynku kapitałowego. Jej prezes Wiesław Rozłucki potrafił zrobić bardzo dużo w stosunkowo krótkim czasie. Szczególnie doceniam chęć współpracy i dobre kontakty warszawskiego parkietu z wiedeńską giełdą.
Na czym należy się teraz skupić, by nie zahamować prosperity?
Kluczem do lepszych wyników jest zacieśnianie współpracy w regionie. Polska giełda ma dobre kontakty ze swoimi odpowiednikami w krajach bałtyckich i w Europie Środkowej. My również staramy się kooperować z parkietami w regionie.
We wzajemnej współpracy bardzo ważne jest zaufanie do partnera. To pomoże w stworzeniu jak najbardziej homogenicznego rynku w regionie. Priorytetem powinno być ułatwienie zagranicznym inwestorom działania na wielu rynkach jednocześnie, a to będzie możliwe przy harmonizacji platform obrotu.