Reklama

Zdążyć z wydaniem 8,3 miliarda euro

Polska do końca roku chce wydać ponad 40 procent środków unijnych zapisanych na lata 2004-2006. Jak na razie, wydaliśmy 9 procent.

Publikacja: 12.04.2006 08:51

Polska z funduszy strukturalnych - siedmiu programów operacyjnych - oraz Equal i Interreg - wydała do tej pory 773,9 milionów euro. - To 9 procent z całości środków przypisanych na lata 2004-2006 - mówi Anna Bugalska z Biura Informacji i Promocji Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

Zdaniem ministerstwa, winne jest przede wszystkim polskie prawo. - Po pierwsze, system realizacji programów jest zbyt skomplikowany i mało elastyczny. Po drugie, administracja nastawiona jest nie tyle na realizację celu, co na sam proces administrowania - czytamy w sprawozdaniu rocznym MRR.

Założenia mówiły, że w roku 2004 Polska wyda 1,9 miliarda euro, w 2005 roku - 2,7 miliarda euro, a w 2006 - 3,6 miliarda euro. Łącznie UE zarezerwowała dla nas ponad 8,3 miliarda euro.

Aby zwiększyć wykorzystanie unijnych pieniędzy, Ministerstwo Rozwoju Regionalnego wdraża teraz program naprawczy i przesuwa część środków na inne działania.

- Realizujemy przyjętą 21 marca przez Radę Ministrów "Prognozę wydatkowania środków z funduszy strukturalnych w 2006 roku" - wyjaśnia A. Bugalska z ministerstwa. MRR podejmuje bezpośrednią współpracę z wojewodami, ogranicza liczbę załączników oraz powierza poszczególne programy innym instytucjom - od departamentów w ministerstwach i agencjach rządowych po Ochotnicze Hufce Pracy. - W tym roku, aby nie stracić unijnych pieniędzy, musimy wydać 3,1 miliarda euro. Łącznie z wydatkami z 2005 roku stanowiłoby to 43,2 procent całości środków - dodaje A. Bugalska.

Reklama
Reklama

Od stycznia tempo realizacji programów unijnych się nie zmienia. W lutym, kiedy ministerstwo napisało ostatnie sprawozdanie, liczba podpisanych umów wzrosła o ok. 3 punkty procentowe, a płatności z kont programowych - o 0,8 punktu.

Największym zainteresowaniem cieszą się programy "Wzrost konkurencyjności przedsiębiorstw" oraz "Restrukturyzacja". - Liczba wniosków poprawnie wypełnionych w przypadku tego pierwszego projektu przekracza 260,3 procent środków przewidzianych do końca 2006 roku - wyjaśnia Monika Niewinowska z MRR. Mimo to, zdaniem ministerstwa, łączna kwota wypłacanych miesięcznie środków jest zbyt niska. Dotychczasowe wydatki z funduszy strukturalnych wynoszą niecałe 3 miliardy zł.

Ministerstwo zdecydowało się więc na przesunięcia części dotacji, głównie z programu "Transport". - Przeznaczenie zmieniło m.in. 150 milionów euro z programu "Budowa i przebudowa dróg krajowych. Przekazano je na "Usprawnienie przejazdu drogami krajowymi przez miasta na prawach powiatu" - wyjaśnia M. Niewinowska.

Przesunięto też część środków publicznych. 14 milionów euro poszło na inwestycje dla małych i średnich przedsiębiorstw, a nie na projekty doradcze. - Kolejne 14 milionów euro, zamiast na poprawę dostępności finansowania inwestycji, przepisaliśmy na same inwestycje - wylicza M. Niewinowska. To ostatnie zmiany ministerstwa. Pochodzą z 22 marca. Łącznie do tej pory przesunięto ok. 300 milionów euro.

Ostatnie pieniądze przekazano Polsce w lutym. KE wypłaciła 54,8 miliona euro z funduszu Spójności oraz Europejskiego Funduszu Orientacji i Gwarancji Rolnej, ale od stycznia nie wystawiła certyfikatów na kolejne wnioski.

Zgodnie z zasadą podziału środków budżetowych UE, Polska na wydanie 8,3 miliardów euro ma czas do 2008 roku.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama