Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2007 r. Jej celem jest likwidacja m.in. konieczności wnoszenia opłaty od podań, weksli oraz dokumentów zawierających oświadczenie woli poręczyciela. Nadal jednak byłaby konieczna m.in. przy zaświadczeniach i zezwoleniach oraz dokumentach stwierdzających ustanowienie pełnomocnika w postępowaniu sądowym, wydawanych np. na wniosek zainteresowanego podatnika.
Projekt zawiera także propozycje podwyższenia istniejących już opłat skarbowych. Każdy, kto chce sporządzić akt małżeństwa, w przyszłym roku będzie musiał zapłacić 84 zł (teraz 75 zł). Na potwierdzenie rejestracji w podatku akcyzowym będzie trzeba wydać 170 zł (teraz 152 zł). Na zarejestrowanie się podatnik VAT wyda 170 zł (teraz 152 zł). Cena pełnego odpisu danych osobowych wzrośnie o 6 zł, z 11 zł do 17 zł.
Są i nowe opłaty, np. za zgodę wydawaną przez urząd podatkowy - 30 zł, przedłużenie terminu ważności zezwolenia - 44 zł, zaświadczenie, potwierdzające nadanie NIP - 21 zł, zaświadczenie o byciu podatnikiem VAT - 21 zł. Za dokument stwierdzający, że obiekty budowlane i urządzenia techniczne dla działalności gospodarczej nie szkodzą środowisku trzeba będzie zapłacić 105 zł.
Jak zapowiada Ministerstwo Finansów, od stycznia opłaty skarbowe będą wnoszone w chwili złożenia wniosku, a nie wydania samego zaświadczenia. Jeżeli ten zostanie odrzucony, opłata ma być zwracana.
Przygotowany projekt ma wyeliminować przypadki, gdy koszty "ściągnięcia" opłaty skarbowej obciążają administrację i nie przynoszą żadnych wpływów. Nie będzie sytuacji, w których urząd listownie ponagli podatnika do dołączenia 5 zł opłaty skarbowej do wniosku np. o wydanie zaświadczenia o dochodach. Koszt wysłania jednego listu to dla państwa jednorazowo wydatek 5,4 zł.