Poprzedni rok był dla grupy Benefia, należącej od pół roku do austriackiego koncernu Wiener Städtsiche, dość trudny. Łączne przychody dwóch towarzystw - majątkowego i życiowego - spadły o 11,2 proc., do 114,9 mln zł. Stało się tak głównie za sprawą Benefia TU Majątkowych, specjalizującego się w ubezpieczeniach komunikacyjnych, której przypis składki zmniejszył się o 13 proc. - Według fachowców monitorujących rynek samochodowy, sprzedaż nowych aut zmniejszyła się w ub.r. o ok. 25 proc. W przypadku Fiat Auto Poland - naszego głównego biznesowego partnera - spadek ten był nawet większy. Na tym tle można powiedzieć, że wyszliśmy z tego samochodowego dołka obronną ręką - powiedział Paweł K. Bisek, prezes Benefia TU Majątkowych i Benefia TUnŻ.
Więcej dilerów
W tym roku majątkowa Benefia, mimo ciągle trudnej sytuacji na rynku samochodowym, planuje jednak wzrost przychodów o 6,5 proc., do 106,8 mln zł (zysk netto ma wynieść 1,1 mln zł). P. Bisek zapewnia, że prognoza zostanie zrealizowana. - W pierwszym kwartale 2006 r. spółka osiągnęła 34,4 mln zł przypisu, czyli wartość zakładaną w planie - wyjaśnił. Według niego, spółka majątkowa nadal będzie wyspecjalizowana w ubezpieczeniach samochodowych (w ub.r. AC i OC stanowiły 82 proc. portfela). Zarząd chce jednak systematycznie zwiększać liczbę innych niż Fiat marek w portfelu, rozszerzając współpracę na innych dilerów samochodowych. - Podpisaliśmy już umowy z przedstawicielami Citroena i Seata. Prowadzimy rozmowy ze sprzedawcami kolejnych marek - stwierdził P. K. Bisek. Oprócz tego spółka będzie rozwijać współpracę z brokerami, bankami oraz firmami leasingowymi (w planach jest wprowadzenie sprzedaży polis przez internet). - Także w następnych latach będziemy koncentrować się na ubezpieczeniach komunikacyjnych, przez co ich dominująca rola w strukturze przypisu pozostanie zachowana. W perspektywie długofalowej - do 2010 r. - planujemy osiągnięcie ok. 170 mln zł przypisu - dodał szef grupy Benefia.
Niszowe życie
Znacznie szybciej będzie się rozwijać Benefia TUnŻ, którego oferta stanowi uzupełnienie palety produktów majątkowych. W tym roku życiowa spółka planuje osiągnięcie 18,5 mln zł przypisu składki (wstępne założenia mówiły o 16,5 mln zł), co oznacza wzrost o 28 proc. - W pierwszym kwartale br. spółka osiągnęła 5,8 mln zł przypisu składki, co oznacza, że plan został przekroczony o 40 proc. - ujawnił P. K. Bisek. Kołem zamachowym sprzedaży jest nadal bancassurance - do niedawna spółka ubezpieczała na życie głównie osoby zaciągające kredyty na zakup samochodu. - Teraz portfel obejmuje także kredyty gotówkowe i hipoteczne udzielane m.in. przez Santander Bank oraz Fiat Bank. Rozmawiamy też z innymi mniejszymi bankami - powiedział P. K. Bisek. Według niego, rosnąca sprzedaż tych produktów przełoży się na wzrost w br. udziału składki z kanału bancassurance do ok. 57 proc. całego portfela Benefia TUnŻ (rozwijając się tą drogą do 2010 r. spółka planuje osiągnięcie kilkukrotnego wzrostu przypisu). Przebudowa portfela - zwiększenie udziału polis będących zabezpieczeniem kredytów hipotecznych - pociągnie jednak konieczność tworzenia wyższych rezerw, przez co zysk netto będzie na poziomie roku 2005, czyli ok. 0,8 mln zł.