Reklama

Armia za 3 miliardy złotych

Ministerstwo Obrony Narodowej chce zaoszczędzić na zakupach dla wojska. Po raz pierwszy wprowadza elektroniczne dogrywki wśród oferentów.

Publikacja: 19.04.2006 08:14

Do wydania na sprzęt wojskowy i dozbrajanie żołnierzy do końca 2006 roku MON chce wydać 3 miliardy złotych.

Platforma na przetargi

W tej chwili ministerstwo kończy negocjacje z Polską Platformą Przetargową, czyli internetowym serwisem Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Ma ona obsługiwać internetowe licytacje. - Ich rozpoczęcie planowane jest jeszcze w tym miesiącu - zapowiada Piotr Paszkowski z Ministerstwa Obrony Narodowej. - Stanie się to jednak nie wcześniej niż 25 kwietnia.

Z szacunków Ministerstwa Obrony Narodowej wynika, że elektroniczne dogrywki do grudnia mogą objąć ok. 100 przetargów.

Według Macieja Wnuka, doradcy ministra obrony, na takim rozwiązaniu resort zyskałby podwójnie. - Im większa będzie liczba firm startujących w przetargach, tym większe prawdopodobieństwo tańszych zakupów - wyjaśnia M. Wnuk. - Elektroniczne dogrywki dodatkowo pobudzą konkurencję i pozwolą wynegocjować niższe ceny, nawet o 10 procent wartości przetargu.

Reklama
Reklama

- System platformy przetargowej będę mógł ocenić dopiero po jego uruchomieniu. Na razie jest na to za wcześnie. Poza tym wydaje mi się, że duża część naszej produkcji nie będzie pod niego podlegać - powiedział Witold Jesionowski, prezes Lubawy konsolidującej spółki produkujące na rzecz wojska.

Po 1 lipca oferentów mogłoby być jeszcze więcej, bo Unia zapowiedziała otwarcie rynków europejskich dla wszystkich krajów członkowskich.

- Polska jeszcze nie podpisała stosownych dokumentów - podaje M. Wnuk. To oznacza, że unijne państwa nie będą mogły w połowie roku startować w przetargach na zakup sprzętu wojskowego dla polskiej armii. - MON prowadzi w tej chwili konsultacje międzyresortowe i negocjuje z polskimi firmami okresy ochronne - wyjaśnia M. Wnuk. - Wcześniej czy później podpiszemy umowę o otwarciu krajowego rynku wojskowego.

Przetargi na platformie

Elektroniczne dogrywki to nie jedyne internetowe formy zakupów, które wprowadziło Ministerstwo Obrony Narodowej. Do tej pory korzystało z wirtualnych przetargów, gdy te nie wymagały m.in. testów na poligonach i szczegółowych badań sprzętu. - Wprowadzani internetowych dogrywek, jako nowej formy przetargów, ma nam pozwolić na zakup specjalistycznego uzbrojenia nie tylko po niższych cenach, ale i z dłuższymi okresami gwarancji - dodaje M. Wnuk.

Na obronność kraju w 2006 roku MON chce wydać ok. 18 miliardów złotych. Tyle wynosi budżet ministerstwa. Będzie to nie mniej niż 1,95 proc. zeszłorocznego PKB. Dodatkowe pieniądze dla polskiej armii - ok. 815 milionów złotych - będą pochodzić m.in. z Funduszu Modernizacji Sił Zbrojnych, badań obronnych Ministerstwa Edukacji i Nauki oraz Programu Inwestycji NATO.

Reklama
Reklama

W 2005 roku wydatki na obronę kraju wyniosły 122 USD na mieszkańca (sześć razy mniej niż we wszystkich krajach NATO).

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama