- UniCredito zobowiązało się, że w ciągu 2,5 roku zakończy proces wydzielania placówek i sprzedaży marki Banku BPH - stwierdził Wojciech Jasiński, minister skarbu państwa, tuż po podpisaniu porozumienia. - Umowa jest poufna. Mogę jedynie zdradzić, że drogą do rozwiązania nie jest tu fuzja Pekao i BPH - dodał. - Jesteśmy zadowoleni i wierzymy w potencjał polskiego rynku - powiedział Andrea Moneta, członek zarządu UniCredito.
Trzeba zmienić prawo bankowe
Pewne jest, że do wypełnienia warunków porozumienia konieczne są zmiany w polskim prawie. Nie przewiduje ono bowiem podziału banku. Minister Jasiński nie sprecyzował, w jakim czasie mogą być wprowadzone zmiany. - To zależy od parlamentu - dodał.
Paweł Szałamacha, wiceminister skarbu, poinformował, że najpierw powinno dojść do sprzedaży 200 oddziałów, a później do włączenia pozostałych do Pekao. Rozwiązanie to oznacza, że klienci przejmowanej części banku będą wiedzieć, w czyje trafią ręce. - I będą mieć prawo wyboru banku - podkreślał W. Jasiński.
Na sprzedaż także oddziały Pekao