Duńsko-fiński Saturn Nordic Holding (SNH) kontroluje 82,5 proc. akcji Sokołowa. Na początku kwietnia ogłosił wezwanie na akcje mięsnej firmy i zapowiedział wycofanie jej papierów z obrotu giełdowego. Inwestor płaci 5,8 zł za akcję. Zapisy zaczęły się 12 kwietnia i potrwają do 11 maja.

Zniesienie dematerializacji akcji (przywrócenie im formy papierowej) musi uchwalić WZA. Pakiet SNH zapewnia mu bezpieczne przegłosowanie zgłoszonych uchwał. Mimo to walne może być niespokojne. Powodem jest zbyt niska, zdaniem niektórych, cena proponowana w wezwaniu. W poprzednim, ogłoszonym jesienią 2004 r., SNH oferował 6 zł za akcję. Wielu analityków oczekiwało, że tym razem cena nie będzie niższa. Rozczarowani są drobni gracze. - Rzeczywiście, odbieramy telefony od akcjonariuszy niezadowolonych z warunków wezwania - mówi Jerzy Majchrzak, rzecznik Sokołowa. Zdaniem zarządu oferowana cena daje inwestorom godziwą premię.

WZA zajmie się również programem motywacyjnym. Jego pierwszy etap zaczął się trzy lata temu. W dwóch emisjach do ścisłego kierownictwa spółki trafiło ponad 1,2 mln akcji Sokołowa. Trzecia transza ma zostać wyemitowana jesienią. Pracownicy płacą za walory 1,5 zł (nominał to 1 zł). - Drugi etap programu, obejmujący lata 2006-2008, oparty będzie na podobnych zasadach - twierdzi Jerzy Majchrzak.