Reklama

Trudno wydać 8 miliardów euro

Publikacja: 22.04.2006 08:10

Polska nie potrafiła jak dotąd wykorzystać unijnych pieniędzy z dotacji 2004-2006. Przez dwa lata wydaliśmy niecałe 8 procent.

W unijnym projekcie budżetowym 2004-2006 Polska wynegocjowała ponad 8 miliardów euro.

UE promuje małe firmy...

Na siedem programów operacyjnych oraz dwie inicjatywy wspólnotowe do końca grudnia 2005 roku wydaliśmy zaledwie 640 milionów euro. To dokładnie 7,42 procent przyznanych środków - podaje Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Powód? - Nadmierna formalizacja i biurokratyzacja procedur oraz formularzy aplikacyjnych - przekonywali członkowie Konfederacji Pracodawców Polskich na wczorajszej konferencji. - Na unijne prawo nakłada się w Polsce kolejne 2-3 obostrzenia - ostrzegał Andrzej Malinowski, prezydent KPP.

Ze statystyk wynika, że po dwóch latach w Unii nadal największą grupę polskich przedsiębiorstw stanowią te zatrudniające do 9 osób (95 proc.), a udział firm powyżej 250 pracowników szacuje się zaledwie na ok. 0,1 proc. - Stale utrzymuje się także niski poziom inwestycji krajowych, nie powstają nowe miejsca pracy i za mało pieniędzy przeznacza się na szkolenia - wyliczał A. Malinowski.

Reklama
Reklama

- Nadal niebezpiecznie wzrastają pozapłacowe koszty pracy - stwierdził A. Malinowski. W zeszłym roku było to 42 procent, czyli ponad dwa razy więcej niż w sąsiadującej z Polską Słowacji. W ocenie Konfederacji Pracodawców Polskich winę za to ponosi administracja państwowa. - Stale zmniejsza się liczbę osób odpowiedzialnych za informowanie o dotacjach unijnych, w tym m.in. w Ministerstwie Gospodarki i Rządowym Centrum Legislacji - powiedział A. Malinowski.

Za mało na badania

- Na badania oraz rozwój małych i średnich przedsiębiorstw idzie tylko po 1 procent środków. - dodał prof. Artur Nowak-Far ze Szkoły Głównej Handlowej. - Podobnie jest z wykorzystaniem dotacji na transport - to także 1 procent.

Zdaniem J. Lewandowskiego, przewodniczącego komisji budżetowej Parlamentu Europejskiego, zadowalające jest wykorzystanie pieniędzy z 16 unijnych programów regionalnych. - Nie ma ryzyka, że nie wydamy 3 miliardów euro na promocję województw - uspokajał. Cieszy także ujednolicanie dokumentów oraz poprawa koniunktury, możliwa m.in. dzięki dużym zamówieniom samorządowym. - Ale nadal Polska ma 1,5-procentowe opóźnienie we wdrażaniu prawa wspólnotowego - na przyjęcie czeka 14 dyrektyw - powiedział A. Nowak-Far.

Zgodnie z prawem unijnym, na wydanie pieniędzy z lat 2004-2006 przysługują nam jeszcze ponad dwa lata.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama