Reklama

Nie ma alternatywy dla Gazpromu?

Brytyjczycy nie będą blokować przejęcia firmy Centrica przez rosyjskiego giganta Gazprom. To reakcja na serię krytycznych wypowiedzi rosyjskich polityków i menedżerów wobec państw Unii Europejskiej.

Publikacja: 27.04.2006 08:09

Wczoraj o "nieuczciwej konkurencji" na rynkach energetycznych mówił prezydent Władimir Putin przed spotkaniem z kanclerz Niemiec Angelą Merkel w Tomsku. - Nie może być żadnego wytłumaczenia ograniczania nas na Północy, Południu i na Zachodzie - powiedział Putin, podkreślając, że Rosja powinna skupić się na dostawach do Azji.

Wcześniej ten wątek pojawił się w wypowiedziach szefów Gazpromu i Rosnieftu. Aleksander Miedwiediew, wiceprezes rosnącego w siłę gazowego monopolisty, powiedział przedwczoraj w Londynie, podczas Rosyjskiego Forum Ekonomicznego, że zależność Unii Europejskiej od rosyjskiego gazu będzie rosła, bo nie ma dlań żadnej alternatywy.

- Jeśli jednak zapadną polityczne decyzje, aby zmniejszyć tę zależność, wówczas Rosja nie będzie czekała na zmianę klimatu. Wydobycie będzie rosło, więc będziemy musieli inwestować na innych kierunkach - powiedział Miedwiediew. Apele o zmniejszenie zależności od Gazpromu, którego udział w dostawach do państw UE wynosi 25 proc., traktuje jako "zakamuflowany atak na podstawowe zasady rozwoju biznesu" swojej firmy.

Rosyjski gigant chce przejmować kontrolę nad detalicznymi dystrybutorami gazu w Europie. Te plany zderzają się z obawami o bezpieczeństwo energetyczne, które pojawiły się po tym, jak kontrolowany przez państwo Gazprom w styczniu tego roku wstrzymał dostawy na Ukrainę. Skutki tego posunięcia odczuli też liczni odbiorcy na Zachodzie, zwłaszcza we Włoszech i Francji.

Jedną z firm, na którą mają apetyt Rosjanie, jest brytyjska Centrica. Miedwiediew potwierdził, że jest ona na liście potencjalnych celów. Gazprom ma duże możliwości i - podkreślił jego wiceprezes - trudno znaleźć firmę, której nie ma na liście zakupów.

Reklama
Reklama

Informacje, że rząd Tony?ego Blaira nie będzie blokował ewentualnego przejęcia Centriki, największego dostawcy energii na rynku brytyjskim, przez Gazprom, spowodowały wczoraj wzrost kursu jej akcji o ponad 6 proc. Kapitalizacja tej spółki wynosi 11,2 mld funtów.

Wartość rynkowa Gazpromu w ubiegłym roku wzrosła trzykrotnie i obecnie wynosi 248,8 mld USD. Jest on obecnie trzecią pod tym względem firmą energetyczną na świecie. Amerykański bank inwestycyjny Morgan Stanley od 1 czerwca sześciokrotnie, do 2,5 proc., zwiększy wagę Gazpromu w swoim indeksie dla rynków wschodzących (MSCI Emerging Markets Index). W sierpniu do 45 proc. wzrośnie też udział największego na świecie producenta gazu w MSCI Russia Index.

Andrzej Szczęśniak, ekspert

rynku paliw

Problemem Rosji była zbyt mała dywersyfikacja odbiorców eksportowanych przez nią surowców energetycznych. Była uzależniona od odbiorców europejskich, dlatego teraz zainteresowana jest rynkiem azjatyckim i amerykańskim, konsekwentnie od kilku lat w tym kierunku rozbudowuje infrastrukturę. Jeśli wszystkie planowane projekty się powiodą, to Polska będzie miała problem, gdyż pogorszy się jej sytuacja jako kraju tranzytowego i odbiorcy. Państwa zachodnie wywierają na Rosję presję, chcą, aby tamtejszy rynek był otwarty, a spółki przejrzyste. Rosjanie mogą się więc denerwować, kiedy próbuje się blokować ekspansję ich firm na rynkach zagranicznych.

Artem Konczin, analityk rynku

Reklama
Reklama

paliwowego w Aton Capital

Strach przed rosyjską dominacją jest przesadzony. Rosja potrzebuje Europy tak samo, jak Europa Rosji. Zainteresowanie rynkami azjatyckimi jest uzasadnioną ekonomicznie odpowiedzią na rosnący popyt w Azji. Chiński i indyjski popyt Rosja chce zaspokoić, korzystając w pierwszej kolejności ze złóż Wschodniej Syberii.

Gazprom chce mieć gwarancję, że Europa nie odwróci się ku innym dostawcom i firma będzie w stanie sprzedać wydobyty gaz.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama