Z informacji przekazanych przez Marcina Mazurka, rzecznika prasowego Ministerstwa Skarbu Państwa, osoby, które otrzymały w czwartek wypowiedzenia, zostały zwolnione z pełnienia obowiązków zawodowych. A to oznacza, że z dnia na dzień część departamentów została pozbawiona kierownictwa. - Na stanowiska wakujące po odwołanych dyrektorach niezwłocznie zostaną powołane nowe osoby, spośród pracowników ministerstwa. Osoby te obejmą stanowiska jako pełniące obowiązki - powiedział M. Mazurek. Wkrótce też resort ogłosi konkursy na nowych dyrektorów zgodnie z przepisami o Służbie Cywilnej.
Czystki personalne zatrzęsły w czwartek ministerstwem skarbu. Z pracą pożegnało się 14 dyrektorów i wicedyrektorów departamentów. Kilku innych zostało zdegradowanych bądź awansowanych. Na swoich stanowiskach pozostało zaledwie 5 osób. Jak tłumaczy rzecznik resortu, zmiany są podyktowane wejściem w życie nowego statutu ministerstwa. Przewiduje on między innymi likwidację trzech departamentów nadzoru właścicielskiego i dwóch departamentów prywatyzacji, a w ich miejsce utworzenie czterech departamentów nadzoru i prywatyzacji. Po reorganizacji liczba departamentów została zmniejszona z 25 do 21. Nieoficjalnie mówi się, że z pracą w resorcie mogą wkrótce się pożegnać niektórzy wiceministrowie. W ich miejsce mają przyjść nowi ludzie, oddelegowani przez koalicjantów Prawa i Sprawiedliwości.