- To ponad 11,7 procent całej kwoty, którą unijna komisja zarezerwowała dla Polski na lata 2004-2006 - mówi Monika Niewinowska z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego, które nadzoruje przepływ pieniędzy z UE. Ponad 1 miliard euro zasiliło siedem sektorowych programów operacyjnych oraz dwóch inicjatyw wspólnotowych - Equal i Interreg.
Lepiej
od średniej europejskiej
Z raportu Departamentu Koordynacji Polityki Strukturalnej Ministerstwa Rozwoju Regionalnego wynika, że wartość podpisanych umów - w części wkładu wspólnotowego - jest zbliżona we wszystkich nowo przyjętych krajach członkowskich. - Przekroczyła 50 procent dostępnych środków - mówi Jerzy Kwieciński, podsekretarz stanu w MRR. - Najwyższą wartość osiągnęła na Węgrzech, a najniższą w Czechach - dodał. Było to odpowiednio 76,7 procent oraz 45,9 procent.
Wartość podpisanych umów ze stroną polską jest wyższa od średniej unijnej. To 65,7 procent, które dadzą Polsce ponad 5 miliardów euro, wynika z podsumowania "Obecnej i przyszłej polityki spójności w UE". Dokument porównuje nie tylko wartości podpisanych umów, ale również złożonych wniosków i wypłaconych pieniędzy z lat 2004-2006.