Zagraniczna ekspansja krajowych ubezpieczycieli kosztowała ich już 248,01 mln zł. Jak wynika z najnowszych danych Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i Funduszy Emerytalnych, w 2005 r. ich aktywność poza granicami Polski zwiększyła się znacząco, bo o 110,63 mln zł. Wartość inwestycji w akcje zagranicznych spółek podporządkowanych działających w krajach Unii Europejskiej wzrosła o 41,53 mln zł, w zarejestrowanych poza UE zaś - o 69,1 mln zł.
Dominacja PZU
Nadzór nie podaje nazw firm, które mają spółki zależne za granicą. Wiadomo jednak, że takie spółki ma PZU, TUiR Warta, TU Allianz Polska oraz Commercial Union Polska - TUnŻ. Z danych KNUiFE wynika, że najwięcej zainwestowały zakłady ubezpieczeń majątkowych: 198,68 mln zł, z czego 75,16 mln zł przypada na kraje nie będące członkami Unii Europejskiej. Z kolei firmy sprzedające polisy na życie przeznaczyły na ekspansję: 49,32 mln zł (cała kwota przypada na Commercial Union Litwa).
Oszacowanie wydatków poszczególnych spółek majątkowych jest nieco trudniejsze. W przypadku TUiR Warta wartość kupna udziałów w brytyjskiej spółce Gdynia America Shipping Lines wynosi 3,94 mln zł. TU Allianz Polska, według naszych ustaleń, zainwestował jeszcze mniej. Oznacza to, że gros z ok. 200 mln zł wydał PZU, lider polskiego rynku. Gdzie? Dokonany w ubiegłym roku zakup oraz dokapitalizowanie dwóch ukraińskich (czyli spoza UE) spółek Skide-West kosztował go 75,2 mln zł. Z kolei inwestycje na Litwie pochłonęły już ok. 118 mln zł, z czego 41,5 mln zł wydano w 2005 r. (PZU na początku ub.r. kupił dwie spółki od banku Nord LB).
O ile wychodzenie krajowych firm poza Polskę może cieszyć, to mogą zaskakiwać dotychczasowe efekty tych inwestycji. Obrazuje to różnica między wartością nabycia udziałów w spółkach zależnych a ich wartością bilansową, która - jak wynika z danych KNUiFE - wynosi już 126,83 mln zł. To łączne straty, które poniosły zagraniczne spółki zależne krajowych ubezpieczycieli (tylko w ubiegłym roku straty zwiększyły się o 69,5 mln zł).